Sprawdź słowo
Gliwice29
czerwca
Gliwice 29-30 czerwca XXIV Mistrzostwa Górnego Śląska i Zagłębia, II Otwarte Mistrzostwa Gliwic w ScrabbleGrand Prix 2019
Łódź 6
lipca
Łódź 6- 7 lipca V Nocny Turniej Scrabble "Łódzka Nocka"
Ciechanowiec13
lipca
Ciechanowiec 13-14 lipca VI Mistrzostwa CiechanowcaMistrzostwa Regionów 2019
Gorzewo
Piasutno
Konojady
Milanówek
Konstancin-Jeziorna
Paranoja przed Paranoją20 - 23 czerwca 2019 — XIV Klubowe Mistrzostwa PolskiWyniki
galeria
Paranoja przed ParanojąCzternasty już raz czwórki, ewentualnie piątki drużyn z całej Polski zebrały się na Klubowych Mistrzostwach Polski. Czternasty raz zawodnicy otrzymali dodatkowy stres związany z grą, spowodowany chęcią niezawiedzenia swoich ekip. Czternaście też razy drużyny musiały stawić czoła innym składom (2 rundy po 4 gry) – ta jedna spośród piętnastu zgłoszonych podczas bye'a miała czas na pójście nad gorzewskie jezioro Białe, pogranie w siatkówkę, ćwiczenia na plenerowej siłowni czy na jakąkolwiek inną formę wypoczynku. Była ku temu doskonała okazja, gdyż z wyjątkiem ulewnego czwartkowego wieczoru, słońca i ciepła zdecydowanie nie brakowało.

Pierwsza dwa dni gier nie wyłoniły jednoznacznego faworyta do zwycięstwa – cztery zespoły zgromadziły na koncie po sześć dużych punktów. Nie było wśród nich potrójnych obrońców tytułu, KBKS Paranoi – Michał Alabrudziński i spółka przegrali na samym początku rozgrywek ze swoim drugim składem, zaś na zakończenie drugiego dnia rozgrywek pół punktu drużynowego urwała im (także druga) drużyna gdańskiego F-16. Paranoicy tracili jednak zaledwie pół punktu, a drużyny w składzie z trzema ex-mistrzami Polski nigdy nie można skreślać. Najlepiej pod względem małych punktów wypadał Ghost Kraków i to oni liderowali na zamknięcie piątku. Indywidualnie najdłużej niepokonanym okazał się reprezentant F-16 Andrzej Kowalski, którego nikt nie zdołał pokonać w pierwszych 12 rundach.

Przez cały trzeci dzień Ghost utrzymywał się na czele. Zła wiadomość dla ekipy dowodzonej przez kapitana Kamila Górkę była taka, że obie ekipy Paranoi drużynowo wygrywały wszystko, co było do wygrania. Po kolejnych dwóch rundach rozegranych już w niedzielę wyłonił się skład podium. Wiadomo było, że znajdzie się na nim dziesiątka reprezentująca Paranoję oraz krakowianie.

Rozstawienie sprawiło, że druga ekipa Paranoi w ostatniej rundzie pauzowała, a pierwsza zmierzyła się z Ghostem w bezpośrednim meczu o zwycięstwo w mistrzostwach. Armada z Warszawy była bezlitosna dla oponentów – w pierwszej połowie nie dali się pokonać nikomu spośród krakowskiego kwartetu. Tym samym – ze względu na przewagę indywidualnych wygranych – kwestia zwycięstwa w turnieju była niemal rozstrzygnięta. Druga czwórka partii również została wygrana przez obrońców tytułu (tym razem 3:1), którzy tym samym pierwszy raz w całym turnieju objęli prowadzenie, zostając (czwarty raz z rzędu!) Klubowymi Mistrzami Polski. Zwyciężając Ghosta, który ostatecznie objął najniższy stopień podium, pozwolili swoim „rezerwom” zająć drugą pozycję. Indywidualnie najlepszy był reprezentujący Paranoję (co za zaskoczenie) Kazik Merklejn, który na 26 rozegranych przezeń partii tryumfował aż w 24.

Sędziemu Andrzejowi Gostomskiemu należy złożyć podziękowania za sprawne prowadzenie zawodów i utrzymywanie dyscypliny na sali, organizatorom za (po raz kolejny) doskonały wybór miejsca rozgrywek – hiszpańskie rytmy pewnie będą dźwięczały w uszach jeszcze przez parę dni.

Kolejna okazja na zdetronizowanie Paranoi – już za rok, szybko zleci!
relacja: Jakub Hassa (Blubry Poznań)
Udany atak z drugiej linii15 - 16 czerwca 2019 — Siódme scrabble nad jezioremWyniki
galeria
Udany atak z drugiej linii15–16 czerwca trzydziestu sześciu śmiałków stawiło się w Piasutnie, aby stoczyć walkę o zwycięstwo w turnieju „Siódme scrabble nad jeziorem”. Zjawił się nawet były 4-krotny Mistrz Polski Tomasz Zwoliński, który ostatni turniej rozegrał niemal pół roku temu (I Mistrzostwa Dąbka), ale jak sam powiedział po przyjeździe – tego turnieju nie mógł sobie odpuścić.

Przez cały turniej pogoda dopisywała, momentami aż za bardzo, a po skończonych partiach zawodnicy mogli odetchnąć nad brzegiem jeziora lub posilić się pysznymi domowymi ciastami przygotowanymi przez gospodarzy. Pierwszego dnia rozgrywek najwyższe stoły okupowali Krzysztof Sporczyk (lider po  1. dniu), Irena Sołdan, Andrzej Kwiatkowski, wspomniany wyżej Tomasz Zwoliński, Franek Łysek i  Sławomir Długosz. Uczestnik z najwyższym rankingiem na turnieju, czyli Maciej Czupryniak, po  dobrym starcie zanotował serię trzech porażek i zakończył dzień dopiero na 10. miejscu. Przed nim plasowała się Małgorzata Deszczyńska, a 11. miejsce należało do Grzegorza Koczkodona. Jak się później okaże, to właśnie ta trójka i w dokładnie takiej kolejności po niedzielnym szturmie zajmie w  końcowej klasyfikacji miejsca na podium.

Sobotni wieczór, jak zwykle w Piasutnie, to grill, wspólne śpiewy przy akompaniamencie gitary Janka Lisiewskiego i zabawa do późnych godzin.

Jako się rzekło, w niedzielę klasyfikacja wywróciła się niemal do góry nogami i przed ostatnią rundą w  najlepszej sytuacji była Gosia, jedyna z 9 zwycięstwami, której do końcowego triumfu wystarczał remis w ostatniej partii z Maćkiem. Maciek z kolei musiał wygrać finałową partię, ale o score nie musiał się martwić, gdyż miał tu sporą przewagę nad przeciwniczką i zajmującym 3. miejsce Tomkiem. Tomek z  kolei mógł liczyć na niewysokie zwycięstwo Maćka i „megażarcie” z Grzegorzem Koczkodonem. Cudów jednak nie było – Gosia ograła wyraźnie Maćka (459:343) i w ten sposób pierwsza kobieta, która wygrała otwarty turniej scrabble po 21 latach (zwycięstwo w Krakowie w marcu 1998, kiedy jeszcze autora tej relacji nie było na świecie) znów stanęła na najwyższym stopniu podium. Maćkowi na osłodę pozostał tytuł wicemistrza, gdyż na drugim stole to Grzegorz nie wypuścił szansy z rąk i po zwycięstwie nad Tomkiem po ośmiu latach znów wskoczył na podium.

Chciałbym też uwagę zwrócić na gracza, który zainkasował dwie nagrody: dla najmłodszego zawodnika i za skok tygrysa. Mowa oczywiście o Franku Łysku, który robi błyskawiczne postępy, zajmuje coraz wyższe miejsca i nie bez kozery mówi się o Nim jako przyszłości polskich Scrabbli. Podczas uroczystości zakończenia turnieju, nagrody w różnych konkursach dostali inni zawodnicy:
- „Pyszne słowo”, czyli wyraz związany z jedzeniem, smakołykami – Zbigniew Rybak za słowo KREMOWA;
- Najwyższa przegrana – Grzegorz Koczkodon, który przegrał ułożywszy 418 punktów;
- Najniższa wygrana, Waldemar Dębski za zwycięstwo z Kasią Dębską, gdzie ułożył 291 punktów.

Na koniec chciałbym serdecznie podziękować wszystkim sponsorom oraz organizatorom, bez których turniej by się nie odbył. Jerzy Krzyżewski oraz Jan Lisiewski oraz miejscowe władze i prywatni sponsorzy dołożyli wszelkich starań, aby zawodnikom niczego nie zabrakło podczas turnieju oraz miło go wspominali. Już dziś zapraszam na kolejną edycję „Scrabbli nad jeziorem”, bo naprawdę warto.
Oby rżało jak najdłużej08 - 09 czerwca 2019 — VIII Otwarte Mistrzostwa Konojad w ScrabbleWyniki
galeria
Oby rżało jak najdłużej W słoneczny (acz czasem deszczowo-burzowy) weekend grupa miłośników łamisłówek zebrała się w Wiejskim Domu Kultury w Konojadach, żeby dać upust swej płytkowej pasji. Jak zawsze organizatorzy dopełnili wszelkich starań, żeby zawodnicy czuli się jak najlepiej. W przerwie między rundami mogli uraczyć się domowymi ciastami czy „własnorobnymi” wędlinami a także napawać się sielskim krajobrazem. W sobotni wieczór odbyło się tradycyjnie ognisko i serwowany był świeżo uwędzony prosiak więc w takich okolicznościach nic dziwnego, że wszyscy w wesołych nastrojach biesiadowali do późnych godzin nocnych :)

Jeśli chodzi o sportowy aspekt wydarzenia, to liderzy zmieniali się kilkukrotnie, jednakże od 6 rundy wyłoniło się dwóch liderów: Paweł PogorzelskiGrzegorz Łukasik, którzy zmieniali się na fotelu lidera aż do końca rozgrywek. Szansę na końcowy triumf przed ostatnią rundą miała też Natalia Woźniak, musiała jednakże liczyć na niski wynik punktowy na pierwszym stole przy równoczesnym swoim bardzo wysokim rezultacie. Tak się jednak nie stało i Natalia, przegrawszy grę, skończyła rozgrywki na 5 miejscu. 4 miejsce zajęła triumfatorka I Mistrzostw Konojad – Irena Sołdan. W walce na pierwszym stole zwycięski okazał się Grzegorz i wygrał po raz pierwszy u siebie, gratulacje !
2 miejsce zajął Dawid Pikul – obrońca tytułu, który po kiepskim początku turnieju zakasał rękawy i drugiego dnia pozwolił sobie tylko na 1 porażkę. 3 miejsce zajął Paweł Pogorzelski – jest to jego drugie podium w tym roku, jak i karierze – trzymamy kciuki za kolejne sukcesy.

W trakcie turnieju odbyły się też konkursy dodatkowe – tradycyjnie już najdroższy ruch związany z końmi – SIODŁANI Mariusza Orła, najdroższe słowo – tutaj dwie zwyciężczynie Barbara WiśniewskaZuzanna Cichoń, najdroższe słowo związane z PRL-em (wino marki Wino sponsorowane przez Irenę Sołdan) – Łukasz Tuszyński za słowo DOMIARU oraz skok tygrysa – Barbara Wiśniewska o 11 miejsc. W tym miejscu ogromne podziękowania należą się Kołu Gospodyń Wiejskich, które zawsze dbały o to, aby na stołach było jedzenie, a na sali panował porządek, a także organizatorowi – Sławomirowi Łukasikowi oraz pozostałym sponsorom – Józefowi Łupińskiemu, Samorządowi wsi Konojady, Kazimierzowi Łukasikowi, Wiesławowi Wasilewskiemu, Przychodni Weterynaryjnej „Alta-Vet” i Centrum Kultury i Sportu w Jabłonowie Pomorskim. Mam nadzieję, że zobaczymy się za rok i to w większym gronie – Oby rżało jak najdłużej ! :)
relacja: Miłosz Wrzałek
VIII Otwarte Mistrzostwa Konojad w Scrabble - Dawid Pikul : Stanisław Olsztyn
VIII Otwarte Mistrzostwa Konojad w Scrabble - Mariusz Orzeł : Irena Sołdan
VIII Otwarte Mistrzostwa Konojad w Scrabble - Krzysztof Sporczyk : Irena Sołdan
VIII Otwarte Mistrzostwa Konojad w Scrabble - Krzysztof Sporczyk : Marta Bajorek
VIII Otwarte Mistrzostwa Konojad w Scrabble - Paweł Pogorzelski : Krzysztof Sporczyk
VIII Otwarte Mistrzostwa Konojad w Scrabble - Irena Sołdan : Paweł Pogorzelski
VIII Otwarte Mistrzostwa Konojad w Scrabble - Grzegorz Łukasik : Paweł Pogorzelski
VIII Otwarte Mistrzostwa Konojad w Scrabble - Irena Sołdan : Grzegorz Łukasik
VIII Otwarte Mistrzostwa Konojad w Scrabble - Grzegorz Łukasik : Natalia Woźniak
VIII Otwarte Mistrzostwa Konojad w Scrabble - Dawid Pikul : Grzegorz Łukasik
VIII Otwarte Mistrzostwa Konojad w Scrabble (finał) - Grzegorz Łukasik : Paweł Pogorzelski
Michał Alabrudziński mistrzem Milanówka01 - 02 czerwca 2019 — XIV Mistrzostwa Milanówka „Truskawki w Milanówku”Wyniki
galeria
Michał Alabrudziński mistrzem MilanówkaPierwszego czerwca w Zespole Szkół Gimnazjalnych nr 1 im. ks. Piotra Skargi wystartował po raz 14 dwudniowy turniej „Truskawki w Milanówku”. 11 rund rozegraliśmy systemem połówkowym a ostatnią dwunastą duńczykiem. Poprawki Kamila Górki, wprowadzone do pomocniczego programu „Wspomagacz” znacznie ułatwiły pracę i sędziowanie jest teraz prawdziwą przyjemnością.

Uroczystego otwarcia turnieju dokonał Burmistrz Miasta Milanówka- Piotr Remiszewski. No i wystartowaliśmy. Prawie 60 osób ruszyło do gry. Oczywiście jak to w Milanówku, organizatorzy zaczęli od zamówienia przepięknej letniej pogody. Stoły uginały się od truskawek i krówek. Dla bardziej głodnych nie zabrakło kanapek a w niedzielę objadaliśmy się słynnym już klopsem Marioli.

Teraz słów kilka o konkursie i nagrodach dodatkowych. Konkurs Poczty Kwiatowej „Niezłe Kwiatki” wygrał Przemysław Rybicki za słowo CIERNIE oraz jego uzasadnienie- „bronią każdej róży”. Wyróżnienia otrzymali: Katarzyna BogusławskaZbigniew Wietecki. Nagroda za zajęcie 14 miejsca powędrowała do Rafała Błaszkiewicza. Brawurowy "Skok Tygrysa" wykonał Adrian Ziemniewicz, który przesunął się o 26 miejsc dzięki czemu ostatecznie znalazł się na podium. Najlepszym zawodnikiem z Milanówka był Maciej Czupryniak. W tym roku Milanówek gościł dwójkę debiutantów. Od początku dało się zauważyć drzemiące w Nich możliwości i talent do gry. Wygrała Agata Rosińska z Warszawy. Rozbiła klan „Łysków” i zremisowała z Kasią Polak. Brawo!!! Drugim debiutantem był Patryk Świech. Mam nadzieję, że młodzież poszerzy grono scrabblistów.

Od samego początku wszyscy ocenili poziom organizacji turnieju na szóstkę. Klub MATRIKS jak zawsze stanął na wysokości zadania. Magia tej cyfry sprawiła, że po raz szósty swój tryumf świętował Michał Alabrudziński, który niebawem pewnie stanie się „Honorowym Obywatelem Milanówka”. Na drugim stopniu podium stanął Mariusz Skrobosz a trzeci był wspominany już Adrian Ziemniewicz.

Podziękowania dla organizatorów i sponsorów:
- Milanowskiego Centrum Kultury a zwłaszcza dla Pana Włodzimierza Filipiaka. Jego pomoc i wsparcie przy organizacji scrabblowych imprez w Milanówku jest bezcenne;
- Dyrekcji i pracowników obsługi Szkoły Podstawowej nr 1 w Milanówku — cichych bohaterów tego turnieju;
- Firm: Poczta Kwiatowa oraz FruitLife — sponsorów zawodów.

Do zobaczenia za rok!
relacja: Sylwia Buks
Miłoszciwie panujący król Konstancina25 maja 2019 — I Mistrzostwa Konstancina w ScrabbleWyniki
galeria
Miłoszciwie panujący król KonstancinaGdy w latach 90. XX wieku Scrabble oficjalnie dopiero pojawiły się w Polsce, a ruch turniejowy startował, dominującą formą rywalizacji były rozgrywki jednodniowe. Kiedy jednak gracze stwierdzili, że to trochę nieopłacalne, by jechać przez pół Polski i zagrać pięć, góra sześć partii, wypracowano najpopularniejszą dziś formułę turniejów dwudniowych – zapewniających możliwość nagrania się do syta (jak komuś mało oficjalnych partii, zawsze możne „dograć się” w sobotni wieczór) i mniejszą przypadkowość końcowych rozstrzygnięć.

W pewnym momencie „jednodniówki” praktycznie wymarły. Ale że w przyrodzie musi być równowaga, zaczęły się z kolei pojawiać głosy, że brakuje trochę takich krótkich turniejów, nastawionych głównie na okolicznych graczy, niewymagających poświęcania całego weekendu. Tak więc od kilku lat notujemy renesans turniejów krótkich, zwłaszcza że dzięki dopuszczeniu możliwości rozgrywania partii 15-minutowych i ogólnemu usprawnieniu przebiegu poszczególnych rund, można ich rozegrać nieco więcej, nawet dziesięć 15-minutówek w jeden dzień wydaje się realne – ktoś się podejmie?

Taką też formę rozgrywek zaproponował w upalną sobotę 25 maja debiutujący na scrabblowej mapie Polski Konstancin – siedem rund 15-minutowych. Zaczęliśmy dość wcześnie, bo o 9:45. Na starcie pojawiła się parzysta liczba zawodników, więc nie musieliśmy się przejmować niezbyt lubianym bye’em. Wśród startujących – trójka debiutantów z Konstancina: 15-letnia Marianna Żyznowska, która z 2 zwycięstwami została najlepszym uczestnikiem z Konstancina, Monika Kamińska oraz organizator turnieju Sławomir Kamecki.

Oprócz stałych bywalców turniejów, warto wspomnieć o Wojtku Usakiewiczu, który ostatnimi czasy udział brał tylko w  kolejnych edycjach „Łódzkiej Nocki”. Zachęcamy do większej aktywności na arenie scrabblowej. W ścisłej czołówce, przez niemal wszystkie rundy, figurowały te same nazwiska: Miłosz Wrzałek, Marek Reda, Jakub Zaryński, Tomasz Łapka, Szymon Płachta oraz Marcin Rogala. I to oni ostatecznie walczyli o miejsca na podium. Przed ostatnią rundą szansę na zwycięstwo miało teoretycznie 5 zawodników:
1. Szymon Płachta — 6.0 — 2486
2. Marek Reda — 5.0 — 2603
3. Miłosz Wrzałek — 5.0 — 2588
4. Marcin Rogala — 5.0 — 2406
5. Jakub Zaryński — 5.0 — 2370

Ostatnią rundę rozgrywaliśmy „szwajcarem”. Na 1. stole Szymonowi Płachcie do końcowego triumfu wystarczyło wygrać z Marcinem Rogalą. W przypadku przegranej Szymona, zwycięzcę mógł wyłonić pojedynek na 2. stole, gdzie grali ze sobą zawodnicy z najwyższą średnią małych punktów: Miłosz i Marek. Teoretyczne szansę na zwycięstwo miał jeszcze Jakub Zaryński, gdyby Szymon przegrał na pierwszym stole, a sam Kuba uzyskałby kosmiczną liczbę małych punktów. Tak około 800 oczek spokojnie by wystarczyło ;)

W szybko zakończonym pojedynku na 2. stole zwyciężył Miłosz, położywszy 474 punkty. Szymon w tym samym czasie przegrywał dość wyraźnie z Marcinem, dzięki czemu Miłosz, wydawać by się mogło, był spokojny o pierwsze miejsce. Marcin potrzebował przecież aż 656 punktów aby wygrać. I nie tak wiele brakło do sensacji, bo Marcinowi zabrakło tylko 89 punktów, aby wygrać turniej – położył ich Szymonowi aż 568. Ale jednak zabrakło, więc triumfator – Miłosz Wrzałek mógł odetchnąć z ulgą, drugie miejsce zajął Marcin Rogala, a trzecie jego oponent z ostatniej rundy – Szymon Płachta.

Szczególną uwagę chciałbym zwrócić jeszcze na Dariusza Buławko, dla którego był to drugi oficjalny turniej PFS. Przyzwoity wynik 4:3, ranking 144, a na rozkładzie m.in. Kazimierz Merklejn! Godzi się też wspomnieć, że lider rankingu Marek Reda, zajmując 5. miejsce, w ładnym stylu obronił przodownictwo.

Podczas uroczystości zakończenia turnieju, upominki w postaci bonów pieniężnych otrzymało pięciu pierwszych oraz dziesiątka wylosowanych zawodników. Dodatkowo uhonorowano nagrodami wszystkich debiutantów. W imieniu braci scrabblowej składam podziękowania dla organizatora turnieju Sławomira Kameckiego, który zagwarantował bardzo dobre warunki do gry, salę oraz poczęstunek dla wszystkich scrabblistów. Dzięki wsparciu urzędu gminy Konstancin udało się przeprowadzić zawody, a każdy zawodnik miał zapewniony bezpłatny udział. Wielkie podziękowania.
relacja: Juliusz Czupryniak

Czołówka rankingu

1. Marek Reda  163.45
2. Bartosz Morawski  162.18
3. Michał Alabrudziński  159.51

Grand Prix 2019

Klasyfikacja Złota
1. Kacper Zegadło75
2. Mariusz Skrobosz68
3. Natalia Woźniak59
Klasyfikacja Srebrna
1. Marek Dudkiewicz36
  

Mistrzostwa Regionów 2019

Północ
1. Grzegorz Łukasik20
Centrum
1. Mariusz Skrobosz58
Południe
1. Artur Irzyk29
SCRABBLE® jest zastrzeżonym znakiem towarowym J.W. Spears & Sons    |     © Prawa autorskie