Sprawdź słowo
Tychy23
maja
Tychy 23-24 maja V Otwarte Mistrzostwa Tychów w Scrabble w ramach VI Tyskiego Festiwalu Słowa LOGOS FEST
Szczyrk30
maja
Szczyrk 30-31 maja II Otwarte Mistrzostwa Scrabble na Gnomiconie
Piasutno 6
czerwca
Piasutno 6- 7 czerwca Ósme scrabble nad jeziorem
Poznań
Kęty
Puszczykowo
Gorzów Wlkp.
Warszawa
Strefa Scrabble na Poznańskich Targach Książki06 - 08 marca 2020 — Strefa Scrabble na Poznańskich Targach Książki
galeria
Strefa Scrabble na Poznańskich Targach Książki
W pierwszy marcowy weekend 2020 roku na terenie Międzynarodowych Targów Poznańskich miała miejsce druga już edycja bardzo dynamicznie rozwijającego się kulturalnego przedsięwzięcia jakim są Poznańskie Targi Książki. Podobnie jak rok temu, program Targów gwarantował obecność największych wydawnictw krajowych, cenionych autorów i autorek oraz szereg innych atrakcji kulturalno-artystycznych. Na Poznańskich Targach książki nie zabrakło i Strefy Scrabble organizowanej przez Poznański Klubu Scrabble Blubry.

Dla odwiedzających naszą Strefę czekały rozłożone plansze oraz liczne zagadki językowe. Szczególną popularnością cieszyło się w tym roku zadanie polegające na odnajdywaniu tzw. “subanagramów” podanego hasła, np. “STREFA SCRABBLE“. Dla utrudnienia często zmienialiśmy owo hasło, wprowadziliśmy limity czasowe oraz minimalną długość słów, których trzeba było wyanagramować aż 30. Każdą osobę, bądź też grupę osób, która sprostała temu zadaniu, nagradzaliśmy nagrodą książkową.

Podobnie jak przed rokiem, Strefa Scrabble była często odwiedzana przez rodziny z dziećmi, licealistów czy studentów. Niektórzy nigdy jeszcze nie mieli okazji pograć, natomiast nie brakowało także osób mających już pewne doświadczenia, co tylko unaocznia bardzo duży potencjał kryjący się w ukochanej przez nas (a czasem i darzonej zgoła innym uczuciem…) grze.

Serdecznie dziękujemy Międzynarodowym Targom Poznańskim za ponowne zaproszenie nas obecności na Targach i szerokie wsparcie organizacyjne. Dziękujemy także Zarządowi Polskiej Federacji Scrabble, który, tradycyjnie już, wspierał nas organizacyjno-formalnie oraz materialnie, tj. zestawami do gry.

Przyszłoroczne Poznańskie Targi Książki zapewne nie stracą swojego impetu, a czy będzie na nich Strefa Scrabble? Pewnie wszyscy byśmy sobie tego życzyli :).
relacja: Jacek Mańko
Zero debiutantek daje trzy debiuty07 marca 2020 — IV Babskie granie (turniej bez jaj)Wyniki
galeria
Zero debiutantek daje trzy debiuty
Początek marca stał się oczywistym terminem rozgrywania turnieju w Katowicach Kostuchnie, którego dobrym duchem (a może duchą? duszycą?) jest Joanna Brychcy. Asia organizowała już Mistrzostwa Katowic, regionalne „Hanysowe scrabblowanie”, zaś od 3 lat została specjalistką od „Babskiego grania”. I – jak zwykle – wychodzi jej to bardzo udanie.

Na jednodniowe zawody stawiło się 26 scrabblowych graczek, w tym panie z odległych Mazowsza, Dolnego Śląska czy Ziemi Łódzkiej. Część zawodniczek wsparła pulę nagród, sponsorki i sponsorzy obrodzili (dziękujemy), było więc o co powalczyć.

Jedynym brakiem na starcie okazała się nieobecność osób debiutujących – no cóż, przygotowany z tej okazji pucharek poczeka do następnej edycji.

Turniej był kameralny, niemniej dostarczył sporo emocji, szczególnie grającym o najwyższe miejsce. W ostatniej partii o zwycięstwo w całych zawodach grała Justyna Górka z Krakowa, mając za przeciwniczkę wrocławiankę Barbarę Obremską. Porażka z Basią zsunęła Justynę z podium, pozwalając jej zdobyć… — no, tu się zawsze pisze, że czwarte, najbardziej nielubiane, same i sami wiecie co.

To rozstrzygnięcie spowodowało, że na podium zanotowaliśmy 3 debiuty. Basia, do tej pory szczycąca się pięcioma scrabblowym srebrami, debiutuje w kategorii ZŁOTO! Z kompletem zwycięstw! Zaś srebrna Bożena Guział z Raciborza i brązowa Ewa Dunikowska z Krakowa zadebiutowały w ogóle na scrabblowych medalowych przestrzeniach! Gratulujemy.

Pomiędzy grami był oczywiście czas na scrabblowe i niescrabblowe rozmowy, planowanie co można by jeszcze w przyszłości udoskonalić w „Babskim graniu (poturniejowa impreza?) oraz rozważanie, czy i jak dezynfekować płytki.

Dzień upłynął błyskawicznie, Wczesnym wieczorem rozdano nagrody, pościskano się (choć czasem tak profilaktycznie na odległość) i porozjeżdżano do domów.

A nam pozostaje czekać na mini jubileusz piątej edycji, do którego odmierzając czas możemy wchodzić na przebieg turnieju i śledząc fotografie w zakładce „zdjęcia” przypominać sobie minione chwile.

Uwaga Zarządu PFS:
Zgodnie z zasadami prowadzenia klasyfikacji medalowej Polskiej Federacji Scrabble turniej Babskie Granie jako turniej zamknięty nie wlicza się do klasyfikacji medalowej
relacja: Maciej Śliwa
Jakub? Przemek? Jakub!29 - 01 marca 2020 — III Mistrzostwa Kęt w ScrabbleWyniki
galeria
Jakub? Przemek? Jakub!
Już dzień rozpoczęcia, 29 lutego, zapowiadał, że będzie to niecodzienny turniej. Jeszcze nigdy się nie zdarzyło, by jakiekolwiek zawody Polskiej Federacji Scrabble przypadały w tym terminie.

Miejsce rozgrywek znaliśmy już z poprzednich edycji mistrzostw Kęt. Hotel „Relaks”, a raczej ludzie w nim pracujący, byli gościnni, troskliwi i profesjonalni. Podobnie jak witająca nas organizatorka, Dorota Gwiazdoń, która kolejny raz zadbała o nasz komfort i dobre samopoczucie.
Witając przybyłe osoby, jeszcze przed oficjalnym otwarciem zawodów, zaprosiła nas Dorota do wspólnego przeżycia chwili ciszy, zapalając świecę, która przypomniała nam, że tu w Kętach i w dziesiątkach innych miejsc spotykaliśmy się przy planszy z Renatą Andracką, którą w ostatni poniedziałek pożegnali przybyli na jej pogrzeb scrabbliści i scrabblistki.

III Mistrzostwa Kęt w Scrabble oficjalnie otworzył (a dzień później zakończył) przedstawiciel władz samorządowych, wiceburmistrz Rafał Ficoń. A chwilę potem, po raz pierwszy tego dnia, zabrzmiał miły naszym uszom dźwięk grzechoczących w woreczku płytek.

Pierwszy dzień minął błyskawicznie, rundy toczyły się co 50-55 minut. Może dlatego, że czegoś, hm, kogoś nam zabrakło. Wszystkie grające osoby miały już za sobą turniejowe doświadczenia i – mimo poszukiwań – nie znaleziono żadnych osób debiutujących.

Rywalizowaliśmy klasycznie o puchary dla trzech najlepszych graczek/graczy, nagrodę za najdroższy ruch oraz dyskusyjną, niemniej często spotykaną nagrodę dla najlepszej scrabblowej damy. Przy planszach stawili się dotychczasowi dwaj kęccy triumfatorzy: Krzysztof KałużaDariusz Putoń. Scrabblowy los nie pozwolił im jednak w tym roku skutecznie bronić wcześniejszych laurów.

Sobotę, podczas której zgromadziło się 58 grających osób, pięć z nich zakończyło z rezultatem 6 zwycięstw. Na czele klasyfikacji królowało nazwisko Jakuba Zaryńskiego, który przybył co prawda z Warszawy, ale od lat, wierny lokalnemu patriotyzmowi, reprezentuje barwy Świnoujścia.

W niedzielę Jakub kontynuował swą dobrą passę do 10 rundy, kiedy to uległ Przemysławowi Herdzinie z Krakowa. Przemek przejął liderowanie, zwyciężył w przedostatniej rundzie i… I ponownie zasiedli Jakub i Przemek naprzeciw siebie, by w 12 rundzie rozstrzygnąć, który z nich wyjedzie z najważniejszym tytułem. Zwycięstwo lub porażka (nie więcej niż 10 punktami) dawała tytuł Przemkowi, Zwycięstwo, różnicą ponad 10 małych punktów, czyniło mistrzem Kubę.

Ach, mam takie poczucie, że może to ja zapeszyłem Przemkowi? Bo już wyliczałem sobie, że będzie to pierwszy tytuł mistrzowski dla niego, po 15 latach, 6 miesiącach i 19 dniach od debiutu… Już się cieszyłem, że w relacji z turnieju przypomnę, że imię Przemysław oznacza bystry, mądry, sprytny…

Ale ostatnia partia toczyła się na pierwszym stole bezdyskusyjnie pod dyktando Kuby i to on z uśmiechem przyniósł do stolika sędziowskiego protokół, prosząc zarazem o podziękowanie w relacji z turnieju kibicującej mu rodzinie. Znamy więc mistrza i wicemistrza. A ostatni stopień na podium? Skromnie, pomiędzy scrabblowym tuzami, parł do przodu Arkadiusz Łydka z Jaworzna. I z satysfakcją odebrał na koniec, w pełni zasłużenie, puchar za zdobycie 3 miejsca.

By ujawnić wszystkie rozstrzygnięcia dodajemy, że Krzysztof Kałuża może i nie zdobył po raz drugi w Kętach tytułu, ale odebrał nagrodę za najdroższy ruch. Zaś najwyżej notowaną graczką została Irena Sołdan.

No cóż, wszyscy i wszystkie wiecie co dalej nastąpiło: nagrody wręczono, wspólne zdjęcia strzelono, pościskano się na pożegnanie (minister zdrowia nie popiera!)…

I poczekamy znów rok z nadzieją, że Dorota Gwiazdoń i współpracujące z nią osoby będą chciały ponownie przygotować nam taki fajny turniej.

A komu dłuży się czas oczekiwania – niech powspomina. Zapraszam w oknie „wyniki” do odszukania zakładki „przebieg”, a następnie przejrzenia galerii zdjęć i poszerzających wiedzę o turnieju komentarzy.
relacja: Maciej Śliwa
Łukasz Tuszyński mistrzem Puszczykowa22 - 23 lutego 2020 — I Otwarte Mistrzostwa Puszczykowa w ScrabbleWyniki
galeria
Łukasz Tuszyński mistrzem Puszczykowa
W miniony weekend na scrabblowej mapie Polski pojawiło się całkiem nowe miejsce. To miasteczko położone 12km od Poznania, może niezbyt wielkie, ale za to z dużym potencjałem. Dzięki jego Urzędowi Miasta i naszemu scrabblowemu koledze Marcinowi Stachowiakowi możliwe był zorganizowanie I Mistrzostw Puszczykowa w Scrabble.

Turniej rozpoczęliśmy od minuty ciszy, wspominając zmarłą kilka dni temu naszą scrabblową koleżankę Renatę Andracką, przez przyjaciół nazywaną „Ciotką Rene”. Jeszcze kilka tygodni temu kiedy z nią rozmawiałem i wspomniałem, że będę na tym turnieju, powiedziała, że też się wybiera, bo to przecież niedaleko jej kochanej Zwoli. Niestety życie napisało inny scenariusz.

Na turniej przyjechało 71 uczestniczek i uczestników, co jak na debiut Puszczykowa, to całkiem niezły wynik, w tym pięcioro debiutantów. Przez kilka pierwszych rund zmieniali się prowadzący, a na koniec dnia z kompletem zwycięstw pozostał tylko jeden zawodnik Łukasz Tuszyński. Drugiego dnia co prawda oddał prowadzenie na jedną rundę, ale w ostatniej rundzie wygrał swoją partię i dzięki temu cały turniej. Drugie miejsce zajął Marek Dudkiewicz, trzecie Dariusz Kuć. Wszyscy "podiumowicze" otrzymali nagrody pieniężne i puchary. Najlepszą zawodniczką została Małgorzata Szmuksta, najlepszym debiutantem Piotr Maciejczak, a najlepszą puszczykowianką Aleksandra Nowicka. Były też 2 konkursy, a o ich zwycięzcach możecie przeczytać w zakładce przebieg/komentarze sędziego. Wszyscy pozostali zawodnicy otrzymali nagrody rzeczowe. Wszystko to było możliwe dzięki sponsorom, którymi byli: Urząd Miasta Puszczykowo, Biuro Podróży Almatur Poznań, Drukarnia MJP, Piekarnia-Cukiernia Błaszkowiak.

Duże podziękowania również dla klubu Blubry, za pomoc Marcinowi Stachowiakowi, który nad wszystkim czuwał.

P.S. Turnieje bywają różne. Ten był bardzo dobry. „Ciotce Rene” by się … podobał.
relacja: Adam Janicki
Miłosz Wrzałek zwycięża w Gorzowie Wielkopolskim01 - 02 lutego 2020 — Walentynki w GorzowieWyniki
galeria
Miłosz Wrzałek zwycięża w Gorzowie Wielkopolskim
Jest luty, są scrabble i jest turniej walentynkowy. W tym roku pogoda nie była łaskawa dla uczestników turnieju w Gorzowie, mimo to atmosfera podczas rozgrywek, a także w czasie sobotniej integracji była wyśmienita. Możliwe, że deszczowa pogoda zniechęciła kilka osób do uczestnictwa w zawodach lecz 51 zawodników i zawodniczek zasiadło do scrabblowych plansz w pierwszy lutowy weekend. Jak tradycja nakazała, podczas turnieju nagradzane były osoby grające na 14 stole. W tym roku organizator Radosław Pastusiak przygotował wyśmienite tabliczki czekolady.

Sobotnie rozgrywki nakręcał Miłosz Wrzałek z Warszawy. Po pierwszej rundzie, kiedy zajmował 8 miejsce ustępując liderowi Adamowi Grzelcowi z Poznania mniejszą liczbą małych punktów, Miłosz nabrał rozpędu i nie opuścił fotela lidera do końca turnieju. Miłosz zwyciężył także w klasyfikacji par mieszanych z Małgorzatą Deszczyńską z Warszawy. Udany występ miały panie w tym turnieju, które w pierwszej dziesiątce zameldowały się we trójkę. Drugie miejsce po przegranej w ostatniej rundzie z triumfatorem zajęła Dorota Kuć ze Stargardu. Na najniższym stopniu podium uplasował się Grzegorz Kurowski z Warszawy. Z pozostałych pań na pochwałę zasługuje Grażyna Wesołowska z Łodzi, która zajęła piątą lokatę oraz jubilatka z Kołobrzegu, Iwona Wieluńska. Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin dla Iwony.

Podziękowania dla organizatora Radosława Pastusiaka, Pani poseł Krystyny Sibińskiej za ufundowanie pucharów oraz obsługę Rancza pod Lasem w Prądocinie.

Jedyna rzecz, która się nie zmieniła na turniejach walentynkowych to wręcz znikomy zasięg internetu ;-))
relacja: Andrzej Gostomski
Do scrabbli, gotowi, start!11 stycznia 2020 — II Mistrzostwa Dąbka (pod patronatem Burmistrza Dzielnicy Bielany)Wyniki
galeria
Do scrabbli, gotowi, start!
Podobnie jak przed rokiem, nowy sezon rozpoczął się od turnieju zorganizowanego przez stołeczny klub scrabblowy MKS Dąbek. Forma zmagań niewiele zmieniła się w porównaniu do pierwszej edycji Mistrzostw Dąbka – turniej jednodniowy, 7-rundowy (połówkowy, 5 szwajcarów i duńczyk). Początek krótki, ale treściwy, bo w turnieju zagrały 83 osoby (wśród nich 8 debiutantów). Warto zauważyć, że to wynik niższy od frekwencji niedawno rozegranych mistrzostw Polski tylko o 10 osób. Czy zatem możemy spodziewać się tego, że turnieje jednodniowe będą cieszyć się powodzeniem i będą coraz częściej organizowane? Bardzo możliwe, zwłaszcza jeśli spojrzymy na to z tej strony, że pozwalają one na rozegranie turnieju osobom, które nie są w stanie poświęcić całego weekendu. A z pewnością motywacją do przyjścia na takie jednodniowe zawody byłby fakt zorganizowania ich w taki sposób, jak zrobili to członkowie klubu MKS Dąbek. Przestronna sala, dużo miejsca przy stoliku, pyszny catering, wiele konkursów dodatkowych oraz ciekawe nagrody (zarówno pieniężne jak i rzeczowe). Słowem – wszystko dopięte na ostatni guzik.

Przejdźmy teraz do rezultatów sportowych. Z wysokiego „c” pojedynki rozpoczął Rafał Błaszkiewicz, który w pierwszych dwóch rundach nagrał w sumie 998 punktów. I choć w 3. partii także zwyciężył, to fotel lidera zajął Krzysztof Mówka, który zdobył aż 595 punktów. Popularny „Toruńczyk” już do końca nie oddał nikomu pozycji lidera, ogrywając każdego następnego oponenta przychodzącego na pierwszy stół. Rafał, mimo jednej porażki, do końca trzymał poziom, co zaowocowało wicemistrzostwem. Zażarta walka toczyła się o kolejne miejsca, bo poza wspomnianą wcześniej dwójką przez cały turniej wysokie lokaty okupowali: Andrzej Kroc, Rafał Wesołowski, Michał Alabrudziński, Mariusz Sylwestrzuk oraz Joanna Juszczak. Ostatecznie trzecie miejsce w klasyfikacji końcowej zajął Rafał Wesołowski.

Podczas ceremonii zakończenia turnieju oprócz pierwszej trójki nagrodami dodatkowymi uhonorowano: Joannę Juszczak (najlepsza kobieta), Rafała Błaszkiewicza (skok tygrysa), Konrada Mikuska (najdroższy ruch – OMAŚCI(Ł)Y x9), Radosława Chomentowskiego (najlepszy debiutant – 4 wygrane, średnia 343 punkty), Lilianę Dąbrowską (najdroższy ruch gracza z rankingiem 100 – OSIŁKACH za 94 punkty), Szymona Dąbrowskiego (najlepszy reprezentant MKS Dąbek) i Natalię Mówkę (najmłodszy uczestnik).

Na koniec pragnę serdecznie podziękować organizatorom oraz sponsorom, bez których turniej by się nie udał, a są to:
Urząd Dzielnicy Warszawa Bielany
Fellowes
Polskie Towarzystwo Wydawców Książek
Siłownia Impuls
Członkowie Klubu MKS Dąbek
relacja: Juliusz Czupryniak

Czołówka rankingu

1. Dominik Urbacki  162.23
2. Michał Alabrudziński  160.36
3. Patryk Wolniewicz  159.19

Mistrzostwa Regionów 2020

Północny Zachód
1. Miłosz Wrzałek36
Południe
1. Jakub Zaryński20
SCRABBLE® jest zastrzeżonym znakiem towarowym J.W. Spears & Sons    |     © Prawa autorskie