Sprawdź słowo
Inowrocław13
maja
Inowrocław 13-14 maja XXI Mistrzostwa Ziemi Kujawskiej w Scrabble
Tychy13
maja
Tychy 13-14 maja II Otwarte Mistrzostwa Tychów w Scrabble w ramach III Tyskiego Festiwalu Słowa LOGOS FEST
Konojady20
maja
Konojady 20-21 maja VI Otwarte Mistrzostwa Konojad „Oby rżało”
Legnica
Graboszyce
Warszawa
Sandomierz
Michał Alabrudziński zwycięzcą Pucharu Polski22 - 23 kwietnia 2017 — XXIII Puchar PolskiWyniki
galeria
Michał Alabrudziński zwycięzcą Pucharu PolskiO pierwsze z najważniejszych corocznych trofeów zawalczono w tym roku w Legnicy. W zmaganiach o Puchar Polski uczestniczyło niespełna 60 graczy. Turniej był nadzwyczaj ciekawy i już pierwszy dzień przyniósł sporo niespodzianek. Fazy grupowej nie przeszli najwięksi faworyci turnieju czyli Dariusz Kosz i Bartosz Morawski, a do zmagań pucharowych nie awansowali też tak silni zawodnicy jak Miłosz Wrzałek, Staszek Rydzik, Mirek Uglik czy Kazik Merklejn.

Absencję dwóch pierwszych zawodników rankingu PFS skrzętnie wykorzystał Michał Alabrudziński, który do rozgrywek rozstawiony był z trzecim numerem startowym. Na swojej drodze do finału pokonywał Bogusława Szyszkę, Mariusza Wrześniewskiego i Irka Moralewicza. W finale po niezapomnianym pojedynku rozprawił się z Dawidem Pikulem 2:1, mimo że musiał gonić wynik po porażce w pierwszej partii. Kto finału nie widział koniecznie musi to nadrobić przeglądając zapis relacji z partii. Dawid z Michałem stworzyli prawdziwy scrabblowy spektakl, a zebrani w Hotelu Milenium oraz w całej Polsce przed komputerami scrabbliści z wypiekami na twarzach obserwowali najważniejsze momenty turnieju. Dzięki zwycięstwu w Pucharze Polski Michał został pierwszym scrabblistą w kraju, który wygrał Puchar Polski, Mistrzostwo Polski, Grand Prix, Le Mansa, Klubowe Mistrzostwo Polski oraz był liderem rankingu PFS.

Na uwagę zasługują również półfinaliści, którzy stoczyli bój o trzecie miejsce czyli broniący tytułu Kacper Zegadło (ostatecznie zajął trzecie miejsce) oraz Ireneusz Moralewicz, który jak burza pokonywał kolejne etapy turnieju świetnie radząc sobie w trudnej grupie z liderem rankingu.

Nagrodę za najlepszy debiut zgarnęła legniczanka Katarzyna Zając, której udało się wygrać 4 partie. Jak na debiut w Pucharze Polski to naprawdę solidny wynik.

Gracze, którzy odpadli z PP na etapie wcześniejszym niż ćwierćfinał walczyli o Mistrzostwo Ziemi Legnickiej. Swój pierwszy rankingowy tytuł wywalczył Jakub Błażejewski. Drugie miejsce zajęła Joanna Juszczak, a trzeci był Kazik Merklejn. Turniej swoim patronatem objął Prezydent Legnicy Tadeusz Krzakowski.

Słowa uznania należą się również gospodarzowi turnieju czyli właścicielowi Hotelu Milenium — Panu Grzegorzowi Chajcowi — głównemu sponsorowi turnieju oraz sponsorom anonimowym, redakcji LCA.PL, Gazety Legnickiej, Wrocławskiemu Klubowi Scrabblowemu Siódemka, Legnickiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej i wielu, wielu innym sponsorom, dzięki którym spędziliśmy ten weekend w miłej atmosferze i komfortowych warunkach.
relacja: kobrem
Tak to widział ćwierćfinalistaKonkurs 'Relacja z turnieju'
W dniach 22-23 kwietnia Hotel Millenium gościł w swoich progach 58 uczestników XXIII Pucharu Polski. Na miejscu nie brakowało ciepłego i zimnego bufetu oraz wspaniałych pączków i drożdżówek, które sprawiają, że odwiedzającym Legnicę scrabblistom okoń coraz rzadziej kojarzy się z rybą.

Pierwszy dzień przyniósł dość niespodziewane rozstrzygnięcia. Odpadło wielu solidnych zawodników, w tym wielu byłych mistrzów Polski (Morawski, Kosz, Uglik, Merklejn – w jego przypadku zmiana barw klubowych chyba nie wyszła na dobre, Rydzik, który najlepsze lata kariery ma już dawno za sobą) oraz czołowe zawodniczki w kraju, takie jak Justyna Górka czy Natalia Woźniak – dumna posiadaczka hyundaia WRC i do niedawna prawa jazdy.

Spośród szesnastki, która szczęśliwie przebrnęła rozgrywki grupowe zostały rozlosowane pary 1/8 finału. Zgodnie z przewidywaniami do 1/4 awansowali faworyci z jednym wyjątkiem. Ireneusz Moralewicz, reprezentujący jeden z najmocniejszych klubów w Polsce – szczecińskiego Blanka, wyeliminował Krzysztofa Obremskiego. Pary ćwierćfinałowe przedstawiały się nastepująco:

Dawid Pikul – Paweł Jackowski
Kacper Zegadło – Jakub Szymczak
Mariusz Wrześniewski – Michał Alabrudziński
Ireneusz Moralewicz – Łukasz Tuszyński

Irek nie zwolnił tempa i rozgromił w bratobójczym pojedynku swojego klubowego kolegę. Do półfinału przeszli również broniący tytułu sprzed roku — Kacper Zegadło, popisujacy się szeregiem niekonwencjonalnych zagrań na przestrzeni calego turnieju – Dawid Pikul oraz last but not least Michał Alabrudziński, o którym napisano już chyba wszystko. Pojedynki półfinałowe nie przyniosły większych emocji i ostatecznie do finału awansowali Dawid i Michał. W rozgrywanym nie wiem po co pojedynku o trzecie miejsce zwyciężył Kacper. Finał był wisienką na torcie tego świetnie zorganizowanego turnieju. W pierwszym pojedynku zwyciężył Dawid rozmyślnie grający scrabblowe catenaccio. Drugi pojedynek to wspaniała remontada Michała, ale najlepsze miało dopiero nadejść. Ostatnie starcie zaczęło się od scrabbla „skończmy” położonego przez Dawida, który utrzymywał wyraźną przewagę. W pewnym momencie na planszy pojawiła się „erekcja”, która musiała wzbudzić w Alabrudku niemałą irytację. Nastąpiła wymiana ciosów, która stawiała Michała w nieciekawym położeniu. W kuluarach dało się słyszeć, że trzy podejścia to za mało, żeby zdobyć puchar. Większość by się poddała. Ale nie on, nie Michał Alabrudziński, który z nadzwyczajnym spokojem pomimo niedoczasu rozegrał końcówkę czym przechytrzył najlepszego gracza Wielkopolski i zasłużenie został zwycięzcą XXIII edycji PP.

W odbywających się równolegle VIII Mistrzostwach Ziemi Legnickiej swój pierwszy tytuł zdobył, przegrywając taktycznie w 1/16 fazy pucharowej PP, Jakub Błażejewski z Poznania. Kolejne miejsca na podium zajęli Joanna Juszczak z Warszawy oraz Kazimierz Merklejn ze Szczecina.

Ze swojej strony chciałbym podziękować organizatorom za świetnie zorganizowany turniej, za bankiet, na którym niczego nie brakowało i wspaniałą zabawę, o której napisałbym więcej, lecz nadmiar wrażeń spowodował, że nie wszystko udało mi się spamiętać.

Przypominamy, że w ramach konkursu "Relacja z turnieju" publikujemy najlepsze relacje przesłane przez graczy, którzy opisują własne spostrzeżenia i emocje związane z turniejem, w którym uczestniczyli.
relacja: Łukasz Tuszyński
XXIII Puchar Polski w scrabble 1/8 finału - Jakub Szymczak : Jan Mrozowski
XXIII Puchar Polski w scrabble 1/4 finału - Ireneusz Moralewicz : Łukasz Tuszyński
XXIII Puchar Polski w scrabble 1/2 finału - Kacper Zegadło : Dawid Pikul
XXIII Puchar Polski w scrabble finał - III partia - Michał Alabrudziński : Dawid Pikul
XXIII Puchar Polski w scrabble finał - II partia - Dawid Pikul : Michał Alabrudziński
XXIII Puchar Polski w scrabble finał - I partia - Michał Alabrudziński : Dawid Pikul
Julek Czupryniak obronił tytuł22 kwietnia 2017 — VII Turniej Scrabble o Puchar Gimnazjum Niepublicznego nr 12 im. Lotników AmerykańskichWyniki
galeria
Julek Czupryniak obronił tytułKiedy na "szkolny" turniej przyjeżdża Julek Czupryniak, to pozostałym zawodnikom zazwyczaj pozostaje walka o drugie miejsce. Nie inaczej było i tym razem — komplet zwycięstw i średnia "małych punktów" ponad 450 pozwoliły mu zwyciężyć w VII turnieju o Puchar Gimnazjum Niepublicznego nr 12 im. Lotników Amerykańskich. Pozostałe miejsca na podium także zajęli zawodnicy znani z turniejów rankingowych PFS — Rafał BłaszkiewiczDominik Ulejczyk.

Pomimo wyraźniej dominacji Julka turniej był ciekawy i w wielu partiach walka o wygraną toczyła się do ostatniej płytki. Warto też podkreślić doskonałą znajomość słownika (z uwzględnieniem ostatnich update'ów), a u niektórych zawodników (szczególnie tych z dalszych stołów) także dużą kreatywność w tworzeniu nowych słów. Może warto pomyśleć nad obowiązkowym udziałem przedstawicieli Komisji Językowej PFS na szkolnych turniejach? Biorąc pod uwagę pomysłowość młodzieży w tłumaczeniu znaczeń poszczególnych słów, materiału do pracy nad kolejnymi aktualizacjami słownika by im nie zabrakło :).

Okazałe puchary za miejsca na podium w poszczególnych grupach wiekowych otrzymali:
Szkoły podstawowe:
1. Marta Zwolińska ze Szkoły Podstawowej nr 2 w Grodzisku Mazowieckim
2. Wojciech Kulawiak ze Szkoły Podstawowej nr 23 w Warszawie
3. Zuzanna Rytel-Kuc ze Szkoły Podstawowej nr 2 w Grodzisku Mazowieckim
Gimnazja:
1. Dominik Ulejczyk z Gimnazjum nr 1 w Będzinie
2. Joanna Kulawiak z Gimnazjum nr 38 w Warszawie
3. Bartosz Marciniewicz z Gimnazjum Niepublicznego nr 12 w Warszawie
Szkoły ponadgimnazjalne:
1. Juliusz Czupryniak z XIV LO im. S. Staszica w Warszawie
2. Rafał Błaszkiewicz z XIV LO im. S. Staszica w Warszawie
3. Szymon Rudawski II LO im. K.K. Baczyńskiego w Radomsku

Wszystkich młodych graczy serdecznie zachęcam do spróbowania swoich sił w turnieju rankingowym. Wasze umiejętności na pewno pozwolą na toczenie wyrównanych pojedynków z doświadczonymi zawodnikami. A zdobyte w ten sposób doświadczenie z pewnością zaprocentuje podczas kolejnych szkolnych turniejów.

Serdeczne podziękowania dla dyrekcji, pracowników i uczniów Gimnazjum Niepublicznego nr 12 im. Lotników Amerykańskich, którzy pod przewodnictwem Piotra Pietuchowskiego zadbali o wspaniałą organizację turnieju. Dla żadnego uczestnika nie zabrakło nagród, słodkich przekąsek i ciepłego obiadu.

Do zobaczenia za rok (miejmy nadzieję, że w terminie niekolidującym z egzaminami gimnazjalnymi, co pozwoli na udział w turnieju większej liczbie uczniów).
relacja: Rafał Wesołowski
Bartek Morawski mistrzem Doliny Karpia08 - 09 kwietnia 2017 — XII Mistrzostwa Doliny Karpia w ScrabbleWyniki
galeria
Bartek Morawski mistrzem Doliny KarpiaW przedświąteczny weekend tradycyjnie już spotkaliśmy się w Graboszycach, aby rozegrać XII Mistrzostwa Doliny Karpia w Scrabble. Również tradycyjnie ugościł nas Ośrodek Rekreacyjno-Turystyczny „Karpik”. Tym razem w turnieju wzięło udział 66 zawodniczek i zawodników, w tym troje debiutantów. Organizatorzy zapewnili bardzo dobre warunki do gry i pokaźną liczbę nagród. Zapewnili też piękną wiosenną pogodę, która wywabiała graczy z sali gier nie tylko podczas przerw.

Po pierwszym dniu rozgrywek na czele uplasował się Krzysztof Obremski z kompletem zwycięstw. Niestety nadeszła znana dobrze niektórym scrabblistom „czarna niedziela” i przed ostatnią rundą wszyscy z grających zaznali przynajmniej dwóch porażek. Okazało się również, że walka o pierwsze miejsce rozegra się między obrońcą tytułu Bartoszem Morawskim, a Dariuszem Koszem. Darek przegrał tę partię, a Bartosz wygrywając i broniąc tytuł powtórzył wyczyn Stanisława Rydzika z lat 2009-10, który w tym roku musiał zadowolić się trzecim miejscem. Podiumowicze otrzymali oprócz tradycyjnych pucharów w kształcie karpi, oryginalne scrabblowe krawaty. Statuetki trafiły też do najlepszej zawodniczki Justyny Górki, najlepszego juniora Dominika Ulejczyka, który również obronił tytuł i do dwojga najlepszych debiutantów Bożeny Chowaniak i Marcela Smolarka, którzy zdobyli po tyle samo dużych jak i małych punktów. Wyróżniona został także Maria Krzyżanowska jako zawodniczka, która pokonała najdłuższą odległość aby przyjechać do gościnnych Graboszyc.

Na zakończenie relacji również tradycyjne podziękowania dla wszystkich, którzy przyczynili się do organizacji turnieju, w tym Regionalnemu Ośrodkowi Kultury Doliny Karpia w Zatorze, Stowarzyszeniu Dolina Karpia, pani Elżbiecie Mostowik i burmistrzowi Zatora Mariuszowi Makuchowi.

Dziękujemy i do zobaczenia za rok.

PS: Najlepszym oldboyem został Andrzej Rechowicz.
relacja: Adam Janicki
Mistrzostwa Warszawy prawie dojrzałe01 - 02 kwietnia 2017 — XVII Mistrzostwa WarszawyWyniki
galeria
Mistrzostwa Warszawy prawie dojrzałePo trzyletniej przerwie stołeczni scrabbliści zorganizowali Mistrzostwa Warszawy (w stolicy co prawda odbywały się turnieje, ale pod innymi nazwami np. Urodziny Alfreda). Frekwencja zaskoczyła chyba wszystkich i gdyby nie ograniczenia lokalowe na pewno byłoby jeszcze więcej uczestników. Ostatecznie do gry stawiło się 114 graczy, co jest najlepszym wynikiem od 3 lat (tylu samo graczy stanęło w szranki przy planszach w Krakowie w lipcu 2014). Jako że pierwszego dnia przewidziane były dodatkowe atrakcje (scrabblobieg oraz wieczorna impreza na trampolinach) graliśmy 6 rund i na czele stawki było dwóch graczy z kompletem zwycięstw – Tomasz ZwolińskiKazimierz Merklejn. Tomek szedł jak burza też na początku następnego dnia i wygrał kolejne 3 gry i wydawać by się mogło, że nikt już nie odbierze mu zwycięstwa. Niestety w kolejnych dwóch rundach musiał uznać wyższość przeciwników przez co  przed ostatnią rundą szansę na ostateczny triumf miało aż kilku graczy ("pikanterii" dodał fakt, że ostatnia runda była grana Dubovem, więc nie było powtórzeń). Ostatecznie wygrał białostocczanin — Piotr Pietuchowski, z 10 zwycięstwami. Drugie miejsce, i zarazem pierwsze w swojej karierze podium, padło łupem Michała Waszkiewicza, również z Białegostoku. Podium uzupełnił Michał Alabrudziński.

Oprócz wspomnianych już wcześniej atrakcji, dużym zainteresowaniem cieszył się konkurs Scrabblebingo. Na specjalnie przygotowanej karcie znajdowało się 20 kategorii, za których wykonanie dostawało się punkt, a zwycięzcą zostawała osoba która zdobyła ich najwięcej. Wśród kategorii znajdowało się m.in. ułożenie słowa z literami M, D i P (od pierwszych liter 3 warszawskich klubów – Macaków, Dąbka i Paranoi), porażka z graczem z rankingiem poniżej 110, łączna suma punktów powyżej 850 czy wygrana z graczem z któregoś z warszawskich klubów (na każdy z klubów osobna kategoria). Dwóch graczy zdobyło 15 punktów, a w wyniku losowania grę planszową w tej kategorii wygrał Szymon Płachta. Warto też wspomnieć o ciekawej partii, która miała miejsce w 8 rundzie i powinna być dowodem na to, że nigdy nie można się poddawać. Mianowicie Przemysław Rybicki w partii przeciwko Natalii Woźniak rozpoczął grę od 4 siódemek, niestety dla niego w drugiej połowie gry szala przechyliła się na stronę Natalii i wygrała ona tę potyczkę wynikiem 507 do 496. Zatem walczmy zawsze do końca

 Turniej obfitował w niemałą ilość debiutantów – 8. Najlepszym z nich został Łukasz Tazbir z Warszawy, wygrywając 5 partii. Gratulacje i życzymy dalszych sukcesów. Najlepszą kobietą została Natalia Woźniak z Dziwnówka – w nagrodę otrzymała biżuterię ufundowaną przez Lucynę Śniadach. W kategorii skok tygrysa w kategorii panów zwyciężył dawno niewidziany na turniejach Edward Stefaniak, a w kategorii pań Agnieszka Matus.

Wielkie podziękowania należą się organizatorom – klubom Dąbek, Macaki i Paranoja, a w szczególności Rafałowi Wesołowskiemu – za wszelkie pomysły, zorganizowanie sali i nadzór nad przebiegami rozgrywek, Madzi Kublik, Kasi Bogusławskiej, Annie Krynickiej, Marcie Bajorek i wielu, wielu innym – za pomoc w organizacji, catering i sponsoring. Podziękowania należą się również dla sponsorów i patronów medialnych: Robertowi Kempie – burmistrzowi dzielnicy Ursynów za patronat honorowy i udostępnienie sali w Urzędzie Dzielnicy, Radiu Dla Ciebie oraz portalowi HaloUrsynow.pl za patronat medialny oraz firmie Euronat Investment – importerowi win musujących z pomarańczy za dodatkowe nagrody.

Mam nadzieję, że  spotkamy się przy planszach za rok, a może nawet i szybciej, i to w jeszcze większym gronie.
relacja: Miłosz Wrzałek
Małżeństwo Górków dominuje sandomierskie podium25 - 26 marca 2017 — I Mistrzostwa Sandomierza o Puchar BurmistrzaWyniki
galeria
Małżeństwo Górków dominuje sandomierskie podium(…) i przepuści Brama Opatowska,
pod którą stromo wpełza wyślizgana kostka:
koń spina się, osuwa i pada boleśnie –
jeep natęża benzyną wykarmione mięśnie
i już – niby na wietrze postawiony kołnierz
rynek oczom otwiera miasto – to Sandomierz.


Zastanawiałem się, jak zacząć, ale po znalezieniu utworu Tadeusza Chrzanowskiego doszedłem do wniosku, iż wiersz będzie lepszym preludium I Mistrzostw Sandomierza w Scrabble o Puchar Burmistrza niźli moje wypociny. Z racji długiego dystansu, jaki musieliśmy przebyć, zjawiliśmy się w Mieście Ojca Mateusza dzień szybciej, dzięki czemu mogliśmy choć powierzchownie zwiedzić okolicę.

Nad historią Sandomierza nie będę się rozwodzić, nie jestem wszakże miejskim przewodnikiem, ale napomknę, że warto tutaj przyjechać i samemu odetchnąć tutejszym powietrzem oraz przejść się stromymi drogami (zakwasy w łydkach murowane).

Meritum wyprawy przypada na sobotę, kiedy to 69-ciu żądnych gry scrabblistów poczęło walić w mury Zamku, w którym miał odbyć się turniej. Ciężko przegapić okazałą budowlę, bo wpierw trzeba się trochu powspinać (czemu tego nie ma w OSPS-sie?). Trud został nagrodzony tym, którym się to udało pięknymi widokami roztaczającymi się z zamkowego dziedzińca. Na dworze było zimno i wietrznie, więc weszliśmy do środka. A konkretne do sali rycerskiej, o którą postarał się organizator Piotr Broda wraz z sandomierskim MOSiR-em. I to był strzał w dziesiątkę! Pomieszczenie świetnie oddawało klimat zmagań, ściany ozdabiały ogromne podobizny możnowładców, często większe od ich rzeczywistych odpowiedników. Odnosiło się wrażenie, że zaraz wyjdą ze swych złoconych ram i zasiądą do stołów naprzeciw graczy, albo zaczną komentować rozgrywki niczym hogwardzkie portrety bieżące wydarzenia świata magii. Nad zadumanymi głowami wisiało 6 masywnych żyrandoli, które nie dawały zbyt dużo światła (taki klimat zamków, gdzie echo czasów walczy ostatkiem sił z nowoczesnością), ale były za to niezwykle klimatyczne i niejeden zastanawiał się, kiedy to cholerstwo runie.

Po przywitaniu wszystkich graczy, sędzia Sylwia Buks poprosiła o czuwanie nad debiutantami (teoretycznie 7-miu, w praktyce 6-ciu), a organizatorzy ogłosili konkurs na najwyżej punktowane słowo w każdej rundzie. Lista się niestety nie ostała, więc nie jestem w stanie wymienić wartości i nagrodzonych. Po trzech rundach, kiedy to prowadził AMP, przyszła pora na 1,5 h przerwy, gdzie większość uczestników udała się na zamówione pyszności w Coctail Barze prowadzonym przez żonę Piotra – Sylwię. Pod koniec dnia, na pole position wybił się Kamil Górka. Ale jeszcze czekała nas niedziela.

Z racji nocnej zmiany czasu, niektórzy nie doszli na określoną godzinę i część osób wygrywała walkowerem. Bufet, podobnie jak dnia poprzedniego, uginał się od jedzenia, więc nawet osoby, które nie zdążyły zjeść śniadania nie wychodziły głodne. Duże poruszenie panowało na pierwszych stołach, gdzie na 3 dwie kolejki przed końcem szefował Mariusz Wrześniewski (ostatecznie wypadł poza podium), który został pokonany przez Justynę Górkę i w 11 rundzie został zastąpiony przez Jakuba Szymczaka. Jednak na koniec AMP zmierzył się z Kamilem, który to ostatecznie zasiadł na pozycji lidera z 10 dużymi punktami na koncie. Drugie miejsce przypadło Justynie (gwoli ścisłości rodowitej sandomierzance), a trzecie Jakubowi. I tym sposobem w Mieście na Siedmiu Wzgórzach szczytowały dwie Górki (a może raczej góry?).

Moment przyznawania nagród obfitował w wiele niespodzianek. Puchary wręczył Burmistrz Marek Bronkowski we współpracy z Dyrektorem MOSiR-u Pawłem Wierzbickim. Najlepszym sandomierzaninem został Piotr Broda (co było do przewidzenia), 6 najlepszych kobiet otrzymało kosmetyki konopne Cannaderm od firmy KIU Care Dominika Osypiuk, 4 ostatnich mężczyzn (wśród niechlubnego grona autor niniejszego) kosmetyki AVON (męskich nie było?), pierwsza piątka dodatkowo zagarnęła lokalne wina. Sandomierz nie na darmo jest nazywany Światową Stolicą Krzemienia Pasiastego (oddelegowuję do biblioteki/internetów), dlatego też kilka osób, które przyjechały z najdalszych zakątków otrzymało w nagrodę biżuterię wykonaną z lokalnej skały zwanej też Kamieniem Optymizmu. Z Sandomierza nikt nie wyjechał z pustymi rękami, bowiem wszyscy wywieźli jakieś upominki. Warto napomknąć, iż Burmistrz pozytywnie wypowiedział się w kwestii wpisania na stałe Sandomierza do scrabblowej mapy Polski. Trzymamy go za słowo i jeszcze raz ogromne brawa dla Piotra za udane zawody. Jako jeden z organizatorów raciborskiej edycji, coś o tym trudzie wiem.

Lista sponsorów:
PHUR Robert Mazur – nagroda główna
Kamieniarstwo Chrząstowski – Krzysztof Chrząstowski
Gellicious Nail & Beauty Studio Ltd. – Katarzyna Broda
Coctail Bar – Sylwia Broda
ARGUS Detektywistyczna Agencja Ochrony – Paweł Pachnik
Kopalnie Dolomitu S.A. w Sandomierzu – fundator koszulek
PHU Roma Janusz Goraj
Kantor wymiany walut – Jacek Wiśniewski
Hotel pod Ciżemką – Dul Artur
Winnica Sandomierska – Marceli Małkiewicz
Winnica Płochockich
Telwolt Beton – Robert Wryk
KIU Care – Dominika Osypiuk
Eaton Filtration Poland
Sad Sandomierski sp. z o.o.
WDS Sandomierz
Piekarnia AS Celina Stasiak
Hurtownia cytrusów Gawron Beata
Krzysztof Skorek sp. z o.o.
Galeria Optymizmu – Anna Baran
relacja: Marcin „KtB” Kurowski
mirelka.pl

Czołówka rankingu

1. Michał Alabrudziński  159.82
2. Dariusz Kosz  159.53
3. Bartosz Morawski  159.52

Grand Prix 2017

Klasyfikacja Złota
1. Kamil Górka41
2. Piotr Pietuchowski40
3. Jakub Szymczak38
Klasyfikacja Srebrna
1. Michał Waszkiewicz15
  

Mistrzostwa Regionów 2017

Północny Wschód
1. Piotr Pietuchowski30
Północny Zachód
1. Bartosz Morawski25
Południe
1. Kamil Górka22
SCRABBLE® jest zastrzeżonym znakiem towarowym J.W. Spears & Sons    |     © Prawa autorskie