Już po raz czwarty organizatorzy — Mariola Osajda-Matczak, Marek Dudkiewicz i Krzysztof Bukowski, zaprosili
scrabblistów z całej Polski na wyśmienite truskawki do uroczego Milanówka. Na turniej pod patronatem
Burmistrza Milanówka, Pana Jerzego Wysockiego, stawiło się 53 zawodników. Pod nieobecność mistrza z zeszłego roku,
Karola Wyrębkiewicza, walka toczyła się pomiędzy dwoma graczami. Krzysztof Mówka z Warszawy przez 10 rund był
niepokonany, jednak w 11 rundzie rozpoczął się dramat "Toruńczyka". Na drodze do tryumfu najpierw stanął
Tomasz Zwoliński ze Skierd, a w ostatniej rundzie, po raz trzeci na tym turnieju, Michał Alabrudziński z Włocławka. Pierwsze dwie partie pomiędzy Krzyśkiem i Michałem zakończyły się
zwycięstwem "Toruńczyka". Jak mówi jednak stare przysłowie — do trzech razy sztuka — Michał zwyciężył w ostatniej
partii i tym samym wygrał po raz pierwszy w swojej karierze turniej scrabblowy, a Krzysiek musiał zadowolić się drugim
miejscem. Na najniższym stopniu podium znalazł się Paweł Jackowski z Warszawy, który wyprzedził lepszym wynikiem
małych punktów Tomka Zwolińskiego.
Najlepszym zawodnikiem z Milanówka został Marek Dudkiewicz. Organizatorzy ufundowali dwie dodatkowe nagrody
dla gracza z najdroższym ruchem i dla gracza z najlepszym miejscem w stosunku do numeru startowego. Pierwszą
konkurencję wygrał Tomasz Łapka z Opola, układając słowo ROZPADAJ za 149 punktów. Najlepszy "SKOK TYGRYSA"
wykonał Krzysztof Sporczyk z Piaseczna. Długość skoku to 22 miejsca.
Nagrody dla zawodników wręczył Burmistrz Jerzy Wysocki. Serdeczne podziękowania należą się: organizatorom
za truskawki i pyszne kanapeczki, gospodarzom — Milanowskiemu Centrum Kultury — za udostępnienie miejsca rozgrywek,
firmie "Cukierki Reklamowe Konstancja Dołęga-Dołęgowska" za wyśmienite krówki oraz Kasi Bogusławskiej za smakowite babeczki.
Zapraszamy wszystkich na przyszłoroczne V Mistrzostwa Milanówka i oczywiście smaczne truskawki.
relacja: Andrzej Gostomski