Turnieje Scrabble w 2008 roku


26.01.2008 - IX Turniej Otwarcia Sezonu (Wrocław)

Otwarcie Sezonu tym razem we Wrocławiu

Po raz pierwszy turniej rozpoczynający sezon scrabble'owy został rozegrany poza stolicą. Warszawa odcisnęła jednak piętno na turnieju - najlepszym "otwieraczem" został reprezentant tego miasta. Stanisław Rydzik po zdobyciu tytułu Mistrza Polski w ostatnim turnieju ubiegłego roku, kontynuuje swą zwycięską passę.
"Pudło" wywalczyli również Miłosz Wrzałek oraz Justyna Górka. Reprezentantka Krakowa ma chyba patent na Wrocław, w ubiegłym roku była tu czwarta oraz piąta. Teraz zajęła III. miejsce, ciekawe więc co będzie w następnych wrocławskich turniejach!
Jednodniowe zawody, zorganizowane w formule 8-rundowej cieszyły się dużym zainteresowaniem. Główny organizator Tomek Suchanek wraz z gospodarzem Paśnika Ryszardem Korpalskim zapewnili bardzo dobre warunki do gry. Nie zapomnieli też o ciastkach i napojach dla spragnionych.
Cenne nagrody - odtwarzacze MP3 oraz ekskluzywne pióra - zapewnili sponsorzy Budopol oraz IMG Polska (tłumaczony w konkursie jako Instytut Myśli Genialnych czy jako Internetowy Monitoring Głowy).
Szczegóły dotyczące turnieju dostępne również na stronie:
http://www.tos2008.scrabble.wroclaw.pl
relacja: Grzegorz Wiączkowski


                   


16.02.2008 - VIII Mistrzostwa Podhala (Zakopane)

Passa trwa

W VIII Mistrzostwach Podhala aktualny Mistrz Polski Stanisław Rydzik potwierdził swoją dobrą dyspozycję wygrywając nie tylko turniej, ale i całe wczasy. Zawziętą walkę toczył z nim Tomasz Zwoliński, który zajął drugie miejsce w turnieju i drugie w klasyfikacji wczasowej. Trzeci był Tomasz Ciejka, który miał realne szanse wygrać cały turniej. Zwycięzca otrzymał puchar i nagrody rzeczowe, a jako zdobywca tytułu króla wczasów - weekendowy pobyt dla dwu osób w Ośrodku w Kościelisku. Królową wczasów została Aleksandra Merklejn-Kaczanowska.
relacja: Andrzej Lożyński

 

 

 

 


                   


23-24.02.2008 - Wielka Łódka 2008 - Zima "10 Lat Minęło" (Łódź)

Po raz drugi z rzędu Prezes wszystkich wyROLOwał!

Na pierwszy rejs Wielkiej Łódki w 2008 roku stawiło się 58 zawodników. Jak zwykle miło nam było powitać trójkę debiutantów. 2008 rok jest jubileuszowym dla Łódzkiego Klubu Miłośników Scrabble, i dlatego organizatorzy przygotowali niespodziankę dla wszystkich, którzy zgłosili swój udział do turnieju drogą elektroniczną. Kubki "turniejowe" z emblematem turnieju dziesięciolecia oraz "nicki", pod jakimi gracze występują w grach on-line będą na pewno wspaniałą pamiątką. Po pierwszym dniu rozgrywek nie było zdecydowanego lidera turnieju i gracza z kompletem zwycięstw. Mariusz Skrobosz, Karol Wyrębkiewicz i Mariusz Margalski z 6 zwycięstwami otwierali klasyfikację po 7 rundach. Podobna sytuacja była po 11 rundzie, gdzie 6 zawodników miało po 8 zwycięstw. W jedenastej rundzie szansę na podium utracili Wojciech Zemło i Tomasz Zwoliński. Remis, który obaj uzyskali grając ze sobą, pozwalał tylko na zajęcie 4 miejsca. Ostatecznie Wielką Łódkę otwierającą rejs A.D. 2008 wygrał Karol Wyrębkiewicz przed Michałem Alabrudzińskim i Robertem Kuszpitem. Po sobotnich rozgrywkach została rozegrana partia BELGIJKI, którą wygrał Paweł Jackowski. Przez cały czas trwania turnieju trwała oddzielna klasyfikacja na najlepszego i najgorszego "blanko-żercę". Pięciu zawodników wymacało 16 blanków z 24 możliwych, a po dogrywce (losowanie blanków z pełnego zestawu literowego) zwycięzcą został Mateusz Gołębiewski. Najbardziej pokrzywdzonym graczem pod względem wyciągniętych blanków został Janusz Kaczor. Przeprowadzono jeszcze jedną klasyfikację na najdroższego scrabbla. Zwycięzcą został Przemysław Rybicki za słowo DOWALENI/DOSTATKU za 191 pkt. Dodatkową nagrodą za zajęcie 10 miejsca zostali nagrodzeni zarówno Andrzej Oleksiak, jak i Przemysław Rybicki, którzy uzyskali taką samą liczbę małych i dużych punktów. Zapraszamy na wiosenny rejs Wielką Łódką!
relacja: Andrzej Gostomski

 

 


                   


8-9.03.2008 - X Mistrzostwa Szczecina "Zanim Zakwitną Magnolie"

Pierwszy turniej Grand Prix 2008 i pierwsze zwycięstwo Piotra Pietuchowskiego

Jubileuszowe, X już, Mistrzostwa Szczecina rozpoczęły tegoroczny cykl Grand Prix. W turnieju wzięło udział ponad 100 graczy, w czym największa zasługa organizatorów - Szczecińskiego Stowarzyszenia Miłośników Scrabble BLANK z Małgorzatą Szmukstą na czele, którzy sprawili, że turniej ten przyciąga co roku coraz większą liczbę uczestników - w tym roku to kolejny rekord frekwencji - 102 osoby! Oczywiście współtwórcami sukcesu jest liczne grono sponsorów, bez których nie byłoby to możliwe - tutaj serdecznie podziękowania dla nich.
Już od początku turnieju ton rywalizacji nadawała dwójka zawodników - Piotr Pietuchowski i Mateusz Żbikowski, i to oni jako jedyni gracze zakończyli turniej z 10 zwycięstami na koncie. Ostatecznie wygrał Piotr, który zgromadził więcej małych punktów, ale też w ich bezpośrednim pojedynku był lepszy, wygrywając 444:317. Było to dla niego pierwsze turniejowe zwycięstwo - gratulacje! Mateusz zajął tym samym drugie miejsce. Od połowy turnieju do ścisłej czołówki wskoczył także Tomasz Zwoliński, który zadomowił się tam już do końca turnieju i ostatecznie zajął trzecie miejsce. Dzielnie w turnieju walczyła także Joanna Żłobicka z Wrocławia, która siała zamęt w czołówce i po pierwszym dniu turnieju miała na koncie 6 zwycięstw. Drugiego dnia pokonała także Mariusza Skrobosza 1 punktem! i o jeden przegrała z Mateuszem Żbikowskim. Końcowe trzy rundy nie były jednak dla niej szczęśliwe i ostatecznie zakończyła turniej na 33 miejscu.
Przez cały czas turnieju na uczestników czekały kawa, herbata oraz całe mnóstwo przysmaków (ciasta, słodycze i smakowite kanapki). Zwycięzcy otrzymali puchary i wysokie nagrody pieniężne. Nagrody pieniężne oraz cenne nagrody przyznawane były również za dalsze miejsca, a także w wielu innych kategoriach: najlepszym debiutantem została Barbara Turbo ze Szczecina (6,5 punktu), najlepszą kobietą - Patrycja Śliwińska (9 punktów), a najlepszym "Blankiem" Jakub Zaryński (9 zwycięstw). Ponadto nagrodzono najlepszego seniora, najmłodszego gracza, a także najlepszych graczy w przedziałach rankingowych oraz najlepsze osiągnięcia (ruch, suma małych punktów, najwyższa przegrana). Wszystkim serdecznie gratulujemy i zapraszamy za rok do Szczecina do bicia kolejnego rekordu frekwencji tego turnieju.
relacja: Karol Wyrębkiewicz

 

 


                           


15-16.03.2008 - III Mistrzostwa Doliny Karpia (Graboszyce)

Wielki Mistrz Karpi

III Mistrzostwa Doliny Karpia obfitowały w zaciętą rywalizację o zwycięstwo i miłe niespodzianki... Po zakończeniu pierwszego dnia, po którym prowadził poźniejszy zwycięzca Marek Reda, uczestnicy turnieju zostali poczęstowani wędzonym karpiem zatorskim, inaczej zwanym królewskim oraz obejrzeli film "Z życia karpi". W drugim dniu dalej trwała emocjonująca walka pomiędzy aktualnym Mistrzem Polski Stanisławem Rydzikiem i Markiem Redą. O wyniku zdecydowała ostatnia partia. W turnieju uczestniczyło 50 osób. Wszyscy otrzymali od organizatora Mariusza Makucha upominki i płyty CD z filmami. Turniej upłynął w miłej serdecznej atmosferze.
relacja: Andrzej Lożyński

Relacja filmowa z turnieju

 

 


                           


29.03.2008 - II Hanysowe scrabblowanie (turniej nierankingowy, Katowice)

Ale Leszek gryfnie groł!

Drugi już raz w Katowicach-Kostuchnie odbyło się Hanysowe Scrabblowanie. Graczki i gracze z woj. śląskiego rywalizowali w turnieju, którego dodatkową konkurencją jest układanie najdroższego słowa występującego w gwarze śląskiej, a zarazem zawartego w OSPS. Po puchar sięgnął w tej dziedzinie Edward Smołka, który ułożył za 30 pkt. słowo "gryfie" (gryf - zdolność, zręczność, spryt). Triumfatorem całych rozgrywek został Leszek Stecuła z Bytomia, przed Jakubem Nalepą i Maćkiem Rzychoniem. Rodzinnie, karmiąc nas i pojąc oraz zapewniając dla wszystkich osób uczestniczących nagrody, przyjęła nas w Kostuchnie Asia Brychcy. Dziękujemy, a za miesiąc znów zapraszamy do Katowic, na mistrzostwa tego miasta.
relacja: Maciej Śliwa

 

 

 

 


           


29-30.03.2008 - XII Mistrzostwa Ziemi Kujawskiej "O Kryształowe Jajo Świąteczne" (Inowrocław)

Telewizor Aladyna

Turniej o Kryształowe Jajo Świąteczne, czyli Mistrzostwa Ziemi Kujawskiej to jedna z najstarszych imprez w scrabble. W tym roku to już XII edycja tego turnieju. Turniej był bardzo emocjonujący, również dlatego, że zgromadził czołowych i utytułowanych zawodnikow z listy rankingowej. Wystarczy powiedzieć, że brało w nim udział czterech mistrzów Polski, w tym aktualny, Stanisław Rydzik. Losy zwyciestwa ważyły się do ostatniej chwili. Wydawało się, że realne szanse ma Tomasz Zwoliński, który niedługo przed końcem prowadził z przewagą jednego punktu. Następnie przed szansą wygrania pierwszego swojego turnieju stanęła Irena Sołdan po wygranej właśnie z Tomkiem w przedostatniej rundzie. W finale Irena przegrała z Andrzejem Oleksiakiem. Nowy mistrz Ziemi Kujawskiej zadedykował swoje zwycięstwo Figurynce z Sewrskiej Porcelany. Główną nagrodą, poza kryształowym pucharem i dyplomem, był telewizor. Zresztą bardzo wielu zawodników zostało uhonorowanych nagrodami. Turniej upłynął w miłej i serdecznej atmosferze, a organizatorowi Grzegorzowi Kaczmarkowi należą się serdeczne podziękowania za organizację i atrakcyjne nagrody. W turnieju wzieło udział 72 osoby.
relacja: Andrzej Lożyński

 

 


                           


12-13.04.2008 - XII Mistrzostwa Warszawy

Dawid Pikul mistrzem Warszawy!

W XII Mistrzostwach Warszawy, zorganizowanych przez Warszawski Klub Scrabble "MACAKI", udział wzięło 86 zawodników. Hala sportowa Zespołu Szkół Integracyjnych nr 75 stworzyła wspaniałe miejsce rozgrywek scrabblowych. Turniej, ze względu na Walne Zebranie członków PFS, został rozegrany "systemem" 6 rund w sobotę jak i 6 rund w niedzielę. Miło było powitać nowych uczestników turniejów scrablowych. Dla trzech osób XII Mistrzostwa Warszawy były debiutem. Po pierwszym dniu rozgrywek trudno było wyłonić faworyta na zwycięzcę turnieju, jednak dalszy rozwój sytuacji na planszach sprawił, że na polu walki tryumf odniósł Dawid Pikul z Poznania z tylko jedną porażką. Organizatorzy przygotowali mnóstwo książek dla uczestników, a dla najlepszych - okolicznościowe puchary. Były też nagrody od indywidualnych sponsorów za nietypowe sytuacje na planszach. Oto lista nagrodzonych:
Za położenie słowa "POLANIE" - Wojciech Usakiewicz
Za położenie najdłuższego słowa "NIEOBCZEPIAJĄCY" - Kamil Górka
Za uzyskanie skalpu większego od 1405 przy 5 zwycięstwach - Robert Kamiński
Za największą różnicę pomiędzy rankingiem z turnieju a rankingiem PFS - Dawid Pikul
Najlepszym debiutantem został Aleksander Puzyna z Warszawy.
relacja: Andrzej Gostomski

 

 


                           


26-27.04.2008 - V Mistrzostwa Katowic o puchar Prezydenta Miasta

Mariusz Skrobosz powtórzył sukces sprzed roku!

Osiem pierwszych rund w Katowicach należało do Tomasza Zwolińskiego, systematycznie rozbijającego przeciwników na pierwszym stole. Filozoficznie, przed turą dziewiątą, ogłosił on, że każda passa musi mieć kiedyś swój koniec. No i mieliśmy klasyczną, samospełniającą się przepowiednię - za chwilę w boju z Tomkiem triumfował Mariusz Skrobosz. Jeszcze raz uległ mu Tomek w przedostatniej rundzie i to zadecydowało, że ostateczny triumf i zachowanie tytułu sprzed roku stały się udziałem Mariusza. Tomek zajął drugą pozycję w turnieju, zaś ostatnie miejsce na podium przypadło Piotrowi Pietuchowskiemu. Joanna Brychcy, organizatorka turnieju, zadbała, by dla każdej osoby uczestniczącej w mistrzostwach nie zabrakło ciekawej nagrody, przyznano ponadto puchary w kilku dodatkowych klasyfikacjach. W statystykach wszechczasów rozegrano trzecią partię, w której przegrany zdobył najwięcej małych punktów - Dariusz Kosz uległ Kamilowi Górce stosunkiem 508 do 512 punktów. Dziękując gościnnym Katowicom zapraszamy na Śląsk ponownie, za miesiąc, szczególnie polecając młodym scrabblistkom i scrabblistom V Mistrzostwa Polski Szkół Ponadgimnazjalnych.
relacja: Maciej Śliwa

 

 


                           


3-4.05.2008 - VII Mistrzostwa Wybrzeża

Rumia Miastem "Syren" !

W długi majowy weekend po raz VII odbyły się Mistrzostwa Wybrzeża. Ponownie gospodarzem mistrzostw była Rumia i Miejski Dom Kultury w Rumi. Dzięki dyrektorowi, Panu Ludwikowi Bachowi i pracownikom MDK stworzono wszystkim graczom wspaniałą atmosferę do gry. Po pierwszym dniu rozgrywek nic nie zapowiadało takigo zakończenia turnieju. Gracze z Wybrzeża zajmowali czołowe miejsca. Miłosz Wrzałek z Redy jako jedyny z kompletem zwycięstw przewodził stawce. Tuż za nim plasował się gospodarz i współorganizator Wojciech Sołdan z Rumi. Jeszcze dwóch graczy miało po 6 punktów - Mariusz Skrobosz z Warszawy i Rafał Lenartowski z Gdyni. Drugiego dnia tylko Justyna Górka z Krakowa i Andrzej Oleksiak z Ostródy mieli komplet zwycięstw, ale to Justyna wygrała VII Mistrzostwa Wybrzeża, dzięki lepszym wynikom sobotnich rozgrywek. Na drugim miejscu uplasował się Dawid Pikul z Poznania przed Rafałem Lenartowskim. Dzięki panu Ludwikowi Bachowi, jako współorganizatorowi, przygotowano szereg nagród zarówno pieniężnych i rzeczowych. Najlepszą debiutantką została Marta Łęgowska z Inowrocławia. Wielkie podziękowania za gościnność dla MDK i jego pracowników, którzy przygotowali smaczne kanapki i zimne napoje. W nadmorskiej Rumi od dwóch lat wygrywają "syreny" i do następnych mistrzostw One tu królują.
relacja: Andrzej Gostomski

 

 


                           


10-11.05.2008 - Wielka Łódka 2008 - Wiosna "10 Lat Minęło"

Hat-trick Karola na urodziny! ROLO(wania) cd...

Już po raz trzeci z rzędu turniej z cyklu "Wielka Łódka" wygrał Karol Wyrębkiewicz. W dodatku dokonał tego w imponującym stylu, pokonując wszystkich swoich przeciwników. Tym samym Karol sprawił sobie wspaniały prezent na urodziny, które obchodzić będzie na początku tygodnia. 53 zawodników zjechało do Łodzi na turniej scrabble, którego tym razem gospodarzem była GALERIA "CARTE BLANCHE". Miejsce bardzo przytulne i o wspaniałych warunkach do gry, przypadło wszystkim do gustu. Same rozgrywki były spektaklem jednego aktora - Karola Wyrębkiewicza. Rolo wymiatał po kolei wszystkich, pozostawiając innym walkę o niższe miejsca na podium. Prezes także wygrał klasyfikację na największego "blankożercę". Na 24 możliwe blanki, wylosował 20. Najmniej blanków bo 5 miała Beata Wiączkowska z Wrocławia. Pozostałe miejsca na podium zajęli Paweł Jackowski z Warszawy i Michał Alabrudziński z Włocławka Czołówka otrzymała nagrody pieniężne, a Wszyscy uczestniczy dostali okolicznościowe gadżety i pamiątki z miasta Łodzi. Już w sierpniu odbędzie się następny turniej z cyklu "Wielkiej Łódki" na który gorąco wszystkich zapraszamy.
relacja: Andrzej Gostomski

 

 

 


                               


16.05.2008 - VI Mistrzostwa Polski Gimnazjów (Kutno)

Ostróda triumfuje w Kutnie

Po raz drugi w Kutnie odbyły się Mistrzostwa Polski Gimnazjów w Scrabble. I kolejny raz organizatorki, panie Małgorzata Sieradzon i Renata Chodorowska, wraz z całym sztabem ludzi z 2 Gimnazjum w Kutnie oraz wielką pomocą władz samorządowych miasta, przygotowały imprezę bardzo profesjonalnie, dbając, by wszyscy goście - uczestnicy i opiekunowie - mieli zaspokojone potrzeby ciała i ducha. Gry toczono więc zajadając się słodyczami, podziwialiśmy występy artystyczne szkolnej młodzieży, a wszystko to pośród plakatów - efektów konkursu na pracę plastyczną promującą grę w scrabble. Ale najważniejsze były oczywiście rozgrywki. W nich kolejny raz triumfowali Rafał Dąbrowski i Michał Kolaj z Gimnazjum im. św. Dominika Savio z Ostródy. Trzeba jednak przyznać, że ubiegłoroczni triumfatorzy nie dominowali już tak wyraźnie, jak w ubiegłym roku - pojawiło się kilka szkół, w których widać efekty działań opiekunów i opiekunek. Po niezwykle zaciętych bojach ostatecznie wicemistrzyniami Polski zostały Natalia Połomska i Paula Szałata z Publicznego Gimnazjum nr 4 w Ostrowie Wielkopolskim, zaś trzecie miejsce przypadło Mai Czub i Monice Sadurskiej z Gimnazjum nr 112 w Warszawie. Rafał, Natalia i Monika toczyli bój o najlepszy wynik indywidualny, wszyscy odnieśli po komplecie zwycięstw i tylko małe punkty dały zwycięstwo w tej klasyfikacji Rafałowi, który zdobywał ich średnio 479,5 na partię. Wszyscy opuszczali Kutno z pakietami nagród, niektórzy wręcz uginając się pod ich ciężarem. Jeszcze raz dziękując organizatorkom, z góry wpraszamy się do Kutna za rok, na następną edycję mistrzostw.
relacja: Maciej Śliwa

 

Pełne wyniki          Rundy          Wyniki idywidualne         


18.05.2008 - XII Mistrzostwa Piastowa

Kamil Górka Mistrzem Piastowa

W tym roku XII już Mistrzostwa Piastowa odbyły sie poźniej niż zwykle, za to spokojnie i sprawnie. W turnieju uczestniczyło 30 osób, w tym trójka mieszkanców Piastowa i dwóch debiutantów. W końcówce wytworzyła się interesująca sytuacja, bo aż trzech graczy mogło sięgnąć po zwycięstwo. Róznice punktowe pomiędzy nimi były niewielkie. Ostatecznie nowym Mistrzem Piastowa został Kamil Górka, a drugie i trzecie miejsca zajęli Przemysław Rybicki i Andrzej Kwiatkowski. Nagrodą za zwycięstwo był oprócz pucharu odtwarzacz DVD. Nagrody i upominki ufundowała Rada Miasta.
relacja: Andrzej Lożyński

 

 

 

 






                       


25.05.2008 - III Klubowe Mistrzostwa Polski

"Macaki" Warszawa ponownie Mistrzem Polski

W III Klubowych Mistrzostwach Polski, które tym razem odbyły się w Załęczu, uczestniczyło osiem klubów. Emocje w walce o złoto towarzyszyły nam tym razem aż do ostatniego pojedynku, choć dwie rundy przed końcem wydawało się, że złoto ma już niemal pewne krakowski Ghost. Okazało się jednak, że krakowska ekipa nie utrzymała pomyślnej passy i przegrała dwie ostatnie rundy, w tym ostatnią, kluczową, z Macakami z Warszawy, 4:8. Warto wspomnieć, że po zakończeniu 3 z 4 gier ostatniej rundy, toczył się ostatni pojedynek pomiędzy Pawłem Jackowskim i Łukaszem Bobowskim - i wynik tego pojedynku decydował o końcowym zwycięstwie. Partia była wyrównana, jednak rzut na taśmę Pawła przypieczętował tryumf Warszawy. Jedna wygrana więcej dałaby Ghostowi złoto, a tak, pomimo równej ilości zwycięstw i punktów - złoto przypadło Macakom, a zadecydowały małe punkty, których w 84 grach o 503 więcej zdobyli właśnie warszawiacy. Macaki (S.Rydzik, P.Jackowski, K.Koisar, M.Margalski, M.Reda) obroniły tym samym tytuł sprzed roku, a krakowskiemu Ghostowi (K.Górka, J.Górka, M.Sulejewska, S.Kucia, Ł.Bobowski) pozostał niedosyt, ale przede wszystkim również cenne srebro. Brąz wywalczył Górnośląski Klub Scrabble (L.Stecuła, D.Puton, M.Rzychoń, M.Salamon, J.Nalepa). Oprócz codziennych zmagań scrabblowych odbyło się wspólne ognisko, rozgrywki sportowe (głównie piłkarskie - mecz Północ-Południe - fragmenty w galerii zdjęć). Drugiego dnia odbyła się również belgijka, którą wygrał Paweł Jackowski. Warto tu nadmienić, że w przypadku pierwszej części belgijki pojawiały się składy, których nie chciałby otrzymać żaden scrabblista i w pewnym momencie nie było możliwości ruchu.
Wszyscy uczestnicy spędzili więc długi majowy weekend w miłej atmosferze w urokliwym leśnym ośrodku nad Wartą. Zapraszamy już teraz wszystkie kluby do walki o tytuł w przyszłorocznych mistrzostwach.
relacja: Karol Wyrębkiewicz


Klubowo:                       
Indywidualnie:               


30.05.2008 - V Mistrzostwa Polski Szkół Ponadgimnazjalnych (Zabrze)

Niedaleko pada jabłko od jabłoni...

Piętnaście drużyn stanęło do boju o miano Mistrzów Polski Szkół Ponadgimnazjalnych. Turniejowi "bukmacherzy" rozdzielali wygraną a to na Legnicę (Kobrem wymiata!), a to na Pałac Młodzieży w Katowicach (gdzie grał Marek Salamon, obrońca tytułu Mistrza Śląska z 2007 r.). Po niezwykle wyrównanym boju w ostatniej rundzie, po mistrzostwo sięgnęły jednakże zawodniczki z północy kraju. Agata Kuć i Justyna Wiśniewska, startujące w barwach I LO ze Stargardu Szczecińskiego, pokazały, że w turniejach drużynowych gwarantem sukcesu jest równa postawa obojga grających osób. Indywidualne wyczyny Marka Salamona (6 zwycięstw, 448 - średnia zdobytych małych punktów, tytuł najlepszego zawodnika turnieju) dał mu i Kindze Stecule dopiero trzecie miejsce. Wicemistrzami Polski zostali Paweł Ochot i Adrian Fulczyk z X LO z Katowic. Co składa się na wygraną tych właśnie osób? Odpowiedzi może być wiele. Ja jednak zapraszam do poczytania scrabblowych statystyk - wtedy zrozumiemy, że zdecydowana większość spośród zwyciężczyń i zwycięzców ma wśród rodziców doświadczonych graczy turniejowych. Wszyscy opiekunowie i zawodnicy opuścili Zabrze w pamiątkowych koszulkach, z cennymi często nagrodami. Przed wyjazdem spora grupa zapuściła się jeszcze w podziemia skansenu górniczego "Luiza". Kto chciałby przejechać się podziemną kolejką i zobaczyć pracujący kombajn "Alpina" - ma jeszcze okazję zrobić to w niedzielę, 01 czerwca, po XIII Mistrzostwach Górnego Śląska. Zapraszamy.
relacja: Maciej Śliwa


Wyniki          Rundy          Wyniki indywidualne


31.05-1.06.2008 - XIII Mistrzostwa Górnego Śląska i Zagłębia

O przewadze ngunzizmu nad nzenzizm...

69 osób nie wystraszyło się zawartej w nazwie tegorocznych Mistrzostw Górnego Śląska i Zagłębia trzynastki. Rekordziści przybyli aż ze Szczecina - całkiem zresztą sporą grupą. Początkowo szczęście wsparło umiejętności Karola Wyrębkiewicza, który wygrał pierwsze osiem partii. Dało mu to imponującą liczbę 21 wygranych pod rząd w ostatnich turniejach - wg strony Arkadiusza Bieguna jest to najdłuższa passa zwycięstw w historii scrabblowych potyczek. Karol być może pobiłby jeszcze jeden rekord - na najwyższą ilość małych punktów zdobytych w turnieju dwunastorundowym. Niestety, kiedy w 9 partii z Kamilem Górką pojawiło się na planszy nieistniejące słowo nzenzizm (położone w przeszłości przez Mateusza Żbikowskiego zamiast prawidłowego ngunzizmu*), niedokładnie pamiętający tę historię Karol, w chwili słabości, nie zanegował ruchu partnera. I tak przeszła okazja na dodatkowe punkty. Bezpośrednie boje Karola i Kamila wyłoniły zresztą zwycięzców: tytuł XIII Mistrza Górnego Śląska i Zagłębia powędrował w ręce Kamila Górki, wicemistrzostwo wywiózł do Łodzi Karol. Miejsce trzecie i ostatnie z grawerowanych w szkle trofeów wywiózł z Zabrza Staszek Rydzik. Wśród czworga debiutantów najlepiej wypadł Artur Tanistra. Wraz z Lucyną Balcerak dziękujemy wszystkim gościom za wizytę w Zabrzu, mamy nadzieję, że podobały się pamiątkowe koszulki oraz nagrody, które - dziękujemy sponsorom - dostały wszystkie osoby uczestniczące w zawodach.
*ngunzizm, dla ciekawych, to po prostu inna nazwa kimbangizmu
relacja: Maciej Śliwa

 

 

                           


21-22.06.2008 - XIV Puchar Polski (Warszawa)

Tomasz Zwoliński zdobywcą Pucharu Polski

62 osoby uczestniczyły w XIV już edycji Pucharu Polski. Po raz drugi z rzędu turniej odbył się w klubie Mystic Fare w Warszawie. Mystic Fare to nie tylko jednak miejsce pucharowych zmagań, zgodnie z nazwą to także "mistyczna strawa". I po sobotnim obiedzie oraz niedzielnym poczęstunku dla wszystkich uczestników nie sposób się z tym nie zgodzić. Pełni zatem energii gracze mogli skoncentrować się już tylko na walce o zwycięstwo. I jak widać, niedaleko od "mystic" do "magic", tutaj bowiem, a po raz trzeci w historii, Puchar Polski zdobył Magik, czyli Tomasz Zwoliński. W finale pokonał Kazika Merklejna 2:1, choć po pierwszej partii to Kazik był dużo bliżej tryumfu. Na półfinałach zakończyli z kolei boje: Mateusz Żbikowski, zeszłoroczny finalista tej imprezy, oraz Dawid Pikul, zajmując ex aequo trzecie miejsce. Rundę wcześniej odpadli w ćwierćfinale: Joanna Ostrowska, Marcin Mroziuk, Andrzej Oleksiak i Daniel Janus. Cała ósemka otrzymała nagrody pieniężne. W toczącym się równolegle turnieju towarzyszącym dla osób, które wcześniej zakończyły boje w turnieju głównym zwyciężył Miłosz Wrzałek, przed Łukaszem Tuszyńskim i Ireną Sołdan. Zapraszamy serdecznie już teraz na kolejną, piętnastą edycję pucharowych zmagań w przyszłym roku.
relacja: Karol Wyrębkiewicz

 

 

Puchar Polski:                       
Turniej Towarzyszący:               


5-6.07.2008 - VIII Mistrzostwa Ziemi Ostródzkiej "Blanki w szranki"

"Pierwsze skrzypce" - Mateusz Żbikowski

Jak co roku Ostróda przywitała wielkie grono scrablistów z całej Polski przepiękną pogodą. W tym roku na rozgrywki stawiło się 132 graczy wraz z kilkuosobową grupą debiutantów. Ostródzkie Stowarzyszenie Przyjaciół Scrabble "Anagram" po raz kolejny w cudowny sposób zorganizowało rozgrywki, jak i oprawę rekreacyjną turnieju. Był catering, grill, rozgrywki w kręgle, jazda na nartach wodnych i super atmosfera. Turniej rozgrywany był pod dyktando Mateusza Żbikowskiego z Warszawy. W trakcie 12 rund Żbik był liderem w ośmiu rundach. Mimo takiego rozwoju wydarzeń Mateusz nie mógł być pewien ostatecznego tryumfu, gdyż mimo 11 zwycięstw przed ostatnią partią, czuł "oddech" Kazika Merklejna na swoich plecach. W przypadku porażki w ostatniej rundzie z Kazikiem, Mateusz przegrałby najwyższy stopień podium gorszą ilością małych punktów. Mateuszowi powinno się przyznać honorowe obywatelstwo Ostródy. Był to jego trzeci tryumf w tym przesympatycznym mieście. W przyszłym roku organizatorzy zapowiadaja jeszcze większe atrakcje, a Burmistrz tego miasta, Pan Olgierd Dąbrowski, zapewnił wszystkich, że jest w stanie przyjąć o wiele większą liczbę scrabblistów. Wszystkich serdecznie zapraszamy za rok do Ostródy!
relacja: Andrzej Gostomski

 

 

                               


26-27.07.2008 - XII Mistrzostwa Krakowa

Marek Dudkiewicz Mistrzem Krakowa

W XII już Mistrzostwach Krakowa uczestniczyło 87 graczy z całej Polski i zapewne nikt z tego grona nie żałuje, że do grodu Kraka zawitał. Krakowskie mistrzostwa charakteryzują się przede wszystkim tym, że organizatorzy z roku na rok zawieszają sobie poprzeczkę wyżej niż w latach ubiegłych, i trzeba przyznać, że po raz kolejny realizacja tego planu została wykonana z nawiązką. Nie byłoby to możliwe oczywiście bez sponsorów, którzy po raz kolejny dopisali, i zadbali o to, aby każdy z uczestników wyjechał z Krakowa z jakimś drobiazgiem i oczywiście zadowolony, niezależnie od wyników sportowych. Dzięki gościnności hotelu "Holiday Inn" uczestnicy mieli zapewnione idealne warunki do gry, a klimatyzacja pozwalała skupić się na grze, podczas gdy za oknami (po krakowsku "na polu") panował niemiłosierny upał. Wracając do aspektów czysto sportowych - po sobotnich bojach na czele znajdował się Karol Wyrębkiewicz. Początek niedzielnych pojedynków wyłonił dwójkę graczy, którzy, wydawało się, stoczą walkę o końcowe laury - właśnie Karol i Marek Dudkiewicz. Gracze ci spotkali się w 9 rundzie i w bezpośrednim pojedynku lepszy okazał się Marek, który później kroczył już do końcowego tryumfu, ulegając jedynie w ostatniej rundzie Staszkowi Rydzikowi. Wielkie brawa dla Marka za pierwsze turniejowe zwycięstwo! Karol natomiast przegrał na dodatek dwie ostatnie dwie gry i zakończył ostatecznie boje na 7 miejscu. Sytuację tę wykorzystali: Staszek Rydzik oraz Dariusz Kosz, którzy ostatecznie zajęli odpowiednio drugie i trzecie miejsce. Czwarta lokata przypadła reprezentantowi gospodarzy - Przemkowi Herdzinie. Najlepszym debiutantem został Bartłomiej Bęben, a najlepszą kobietą - Agnieszka Krupka. Dla najlepszych kobiet firma "Farmona" ufundowała wielkie kosze pełne kosmetyków. W dodatkowym konkursie, na najlepszą parę pierwszego dnia rozgrywek - warunkiem odbioru nagrody był pocałunek zwycięzców - zwyciężyła para: Marta Dobrzańska i Mariusz Wrześniewski - w nagrodę spędzili oni romantyczny wieczór w restauracji "Cosa Nostra". Wielkie brawa dla organizatorów za wzorowo przygotowany turniej! Już teraz zapraszamy wszystkich scrabblistów na przyszłoroczne Mistrzostwa Krakowa, a kto w Krakowie już był, ten na pewno za rok również się tu zjawi.

 

 

                               


2-3.08.2008 - Wielka Łódka 2008 - Lato "10 Lat Minęło"

Nowa twarz wśród zwycięzców turniejowych - Patryk Gadus

Letnia edycja Wielkiej Łódki zgromadziła 54 uczestników, w tym dwie debiutantki. W sobotni dzień zawodnicy zmagali się nie tylko ze swoimi przeciwnikami, ale i z upalną pogodą. Dopiero niedzielne ochłodzenie przyniosło wszystkim ulgę. Tylko trójka graczy podczas turnieju nie opuściła pierwszej dziesiątki we wszystkich rozegranych rundach. Krzysztof Obremski, Michał Makowski i Patryk Gadus. I to właśnie Patryk Gadus po zaciętej walce w ostatniej rundzie pokonał "Wilka morskiego" Stanisława Rydzika, tym samym wygrywając swój pierwszy turniej (to był szósty turniej Patryka). Organizatorzy turnieju wręczyli okolicznościowe puchary i drobne upominki. Dodatkowo przyznano trzy nagrody specjalne: za prowadzenie po 10 rundzie - Stanisław Rydzik, za najdroższą siódemkę kończącą partię - Paweł Jackowski (140 pkt - jeansowy) oraz za zajęcie 10 miejsca w turnieju - Przemysław Rybicki (po raz drugi zdobył nagrodę w tej kategorii) Zapraszamy na jesienny rejs kończący sezon 2008.
relacja: Andrzej Gostomski

 


Klasyfikacja Wielkiej Łódki (po 3 turniejach)         

 


                       


9-10.08.2008 - XII Mistrzostwa Ziemi Słupskiej

Mariusz Skrobosz obronił tytuł w Słupsku

W tegorocznych Mistrzostwach Ziemi Słupskiej udział wzięły 62 osoby, co jest rekordem frekwencji biorąc pod uwagę 12-letnią historię tego turnieju. Liderem rozgrywek już po 4 rundzie stał się Mariusz Skrobosz i nie oddał prowadzenia aż do końca, przegrywając w całym turnieju jedynie 1 partię. Na drugim miejscu uplasował się Kazik Merklejn z 9 zwycięstwami, wyprzedzając w ostatniej rundzie Kamila Górkę o zaledwie kilkadziesiąt małych punktów.
Dziękując organizatorom oraz wszystkim uczestnikom za przemiłą atmosferę dwudniowych rozgrywek, serdecznie zapraszamy w przyszłym roku na XIII (oby szczęśliwe dla wszystkich!) Mistrzostwa Ziemi Słupskiej. Może znów pobijemy rekord?
relacja: Weronika Rudnicka

 

 

 

 

                               


15.08.2008 - IV Mistrzostwa Polski Nauczycieli (turniej nierankingowy, Wałcz)
16-17.08.2008 - IV Mistrzostwa Wałcza "Wałeckie Scrabblobranie" (Wałcz)

Autostopem po... Mistrzostwo Wałcza
Emocje, walka i złoto dla Oli Merklejn w Mistrzostwach Nauczycieli

Już po raz czwarty długi sierpniowy weekend skupił uwagę wszystkich scrabblistów na Wałcz, i po raz czwarty były to niesamowite zawody, zarówno pod względem sportowym, jak i organizacyjnym. Dzięki licznemu gronu sponsorów oraz organizatorom - Gimnazjum nr 2 w Wałczu z Jolą Chłopińską na czele i Urzędowi Miasta w Wałczu tak właśnie wygląda "Wałeckie Scrabblowanie". Wysokie nagrody pieniężne dla zwycięzców, nagrody rzeczowe dla wszystkich uczestników, a ponadto wyborne strawy i napoje, które pozwalały regenerować siły do kolejnych partii wszystkim graczom przez cały weekend w Wałczu. To wszystko sprawia, że niezależnie od odległości do Wałcza, uczestnicy przyjeżdżają chętnie, nie licząc kilometrów, jakie mają do pokonania. W tych perfekcyjnych warunkach w piątkowe popołudnie rozpoczęli zmagania nauczyciele z całej Polski. 22 belfrów toczyło zażarte boje w 7-rundowych mistrzostwach. Na rundę przed końcem teoretyczne szanse na zwycięstwo miała trójka graczy: Sławomir Kucia (musiał wygrać ostatnią partię), Ola Merklejn-Kaczanowska (musiała wygrać partię i liczyć na potknięcie Sławka) oraz Magdalena Rusak (wysoko wygrać i liczyć na niski wynik i potknięcie Sławka). Sławek przegrał swoją partię z Tomaszem Ciejką (obrońcą tytułu sprzed roku), jednak ugrał dużo małych punktów i szansę na końcowy tryumf miała już tylko Ola. Po emocjonującej i zaciętej końcówce pokonała Magdę i dzięki temu została nowym Mistrzem Polski Nauczycieli. Srebro przypadło Sławkowi, a brąz - Mariuszowi Orłowi, który wykorzystał swoją szansę na medal w ostatniej rundzie.
Dzień później rozpoczęły się Mistrzostwa Wałcza, jednocześnie będące przedostatnim turniejem z cyklu Grand Prix 2008. W turnieju tym od samego początku ton rywalizacji nadawał Kazimierz Merklejn junior, który kroczył od zwycięstwa do zwycięstwa, prowadząc również po pierwszym dniu zawodów. Na dwie rundy przed końcem Kazikowi do końcowego triumfu brakowało praktycznie jednego zwycięstwa. W rundzie 14 przegrał jednak z Justyną Górką i o końcowym zwycięstwie decydowała ponownie partia między nimi w ostatniej rundzie. I ponownie wygrała Justyna, zapewniając sobie tym samym Mistrzostwo Wałcza. Jak ciekawostkę warto dodać, że jest to trzeci turniej w całej historii startów Justyny, na który z uwagi na wolne miejsce w samochodzie zabrała ona po drodze autostopowiczów, i w każdym z tych przypadków odnosiła ona później zwycięstwo w takim turnieju. Jeśli zatem, ktoś jeszcze turnieju nie wygrał lub chce wygrać kolejny, może warto spróbować. Kazik dzięki wypracowanej wcześniej przewadze zajął drugie miejsce. W pojedynku o trzecie miejsce zażarty bój stoczyli Zbigniew Wietecki oraz Krzysztof Obremski. W końcówce tej partii lepsze losowanie pozwoliło Krzyśkowi bezpiecznie odskoczyć i utrzymać przewagę do końca gry, zapewniając sobie tym samym trzecie miejsce w turnieju. Najlepszą debiutantką została Joanna Pawlińska.
Wielkie dzięki dla organizatorów za niezwykle udaną imprezę, brawo! Już teraz zapraszamy, choć zapewne każdy zarezerwował sobie już na to czas, na przyszłoroczne "Wałecki Scrabblowanie".
relacja: Karol Wyrębkiewicz

Mistrzostwa Wałcza:
                           

Mistrzostwa Polski Nauczycieli:
                   


23-31.08.2008 - Szkolenie pedagogów "Scrabble w szkole" i wczasy scrabblowe

Szkolenie pedagogów w ramach programu "Scrabble w szkole"
i wczasy scrabblowe w Wiśle

W rodzinnym gronie 25 osób spędziliśmy tydzień w otoczeniu gór, lasów i ... oczywiście scrabbli :) Przed południem ośmiu nauczycieli zgłębiało tajniki gry, przepisów, słownika, programów do rozstawiania rozgrywek i tworzenia statystyk. Nie obeszło się również bez omówienia mniej przyjemnych kwestii, np. skąd zdobywać fundusze albo jak przekonać dyrektora szkoły i media do współpracy. Wolontariusze starali się przekazać szkolonym całą swoją wiedzę, a że nie brakuje im talentów dydaktycznych, uczestnicy szkolenia zyskali bardzo wiele. Po obiedzie w ramach wypoczynku grali w lidze wczasowej, a wieczorem poznawali belgijkę, karpatkę i blitza.
Wczasowicze przed południem biegali po okolicznych szczytach - nie obyło się też bez wycieczek do sąsiadów:) Po południu rozgrywki wczasowe i wycieczki na przełęcz Kubalonka. W czwartek rozegraliśmy bieg scrabblowy - tradycyjnie jedna z uczestniczek lekko zboczyła z trasy, ale szczęśliwie odnalazła drogę do mety:) Bieg wygrał Mariusz Sylwestrzuk. Nie był to jego jedyny sukces, ponieważ wygrał również 15 osobową "Ligę wczasową" z kompletem zwycięstw. W klasyfikacji generalnej zwycięzcą rozgrywek wczasowych został bez niespodzianek Tomek Zwoliński. Na zakończenie ciężkiej pracy "kursantów" i miłego wypoczynku wczasowiczów w czwartek spotkaliąmy się przy ognisku (z dodatkową atrakcją w postaci przerywnika: półgodzinnej burzy z piorunami w trakcie której, niektórzy ujawnili swoje talenty recytatorskie:) i pieczonych kiełbaskach.
Nowi gospodarze DW Bruclik: Emilia i Michał nie ustępują poprzednim i serdecznie zapraszają w swoje progi scrabblistów. Przyjęli również do swojego biura naszą skarbonkę - dziękujemy! Zapraszamy do oglądania galerii, i na następne wczasy.
relacja: Anna Arana

 

Klasyfikacja wczasowa          Liga wczasowa          Zdjęcia         


30.08.2008 - I Mistrzostwa Wisły

Pierwszy, pierwsza, pierwsze...

W pierwszych Mistrzostwach Wisły po raz pierwszy na najwyższym miejscu podium stanął Andrzej Rechowicz z Katowic. Po raz pierwszy w grupie medalistów stanęli za nim kolejno Arkadiusz Łydka z Jaworzna i Rafał Wesołowski z Warszawy. Po raz pierwszy też w turnieju PFS liczba kobiet zrównała się z liczbą męskich graczy. Za tym trendem nie nadąża OSPS, który nie uznaje słowa "graczka" - ten patriarchalny charakter słownika odczuła dotkliwie Marta Sztajnert z Wisły (najlepsza debiutantka), która za położenie tego słowa została ukarana stratą. Uczestniczące w turnieju 26 osób otrzymało nagrody w wielu różnych kategoriach. Mistrzostwa zwieńczyły trwające tydzień "wczasy scrabblowe", w trakcie których m. in. siedmioro nauczycielek i nauczycieli doskonaliło swe umiejętności w ramach programu "Scrabble w szkole". Wszystko to odbyło się dzięki wielkiemu wysiłkowi Anny Arany i Mariusza Sylwestrzuka, za co na ich ręce należy złożyć olbrzymie podziękowania. Kończę relację, bo już płonie pożegnalne ognisko, na którym kończymy tegoroczny scrabblowy pobyt w Domu Wypoczynkowym "Bruclik".
relacja: Maciej Śliwa

 

 

 

 

                       


30-31.08.2008 - VI Mistrzostwa Bydgoszczy

Pierwsze zwycięstwo, pierwsze podium, pierwsze najniższe miejsce na podium...

Papugując trochę sprawozdanie z korespondencyjnego turnieju, oświadczam, że po raz pierwszy w swojej karierze VI Mistrzostwa Bydgoszczy w Scrabble wygrał Filip Warzecha z Gdyni. Tuż za nim uplasował się Krzysztof Langiewicz z Ostródy, dla którego było to pierwsze podium. Również po raz pierwszy na trzecim miejscu uplasował się Marek Reda z Wołomina. Marek już raz wygrał turniej, ale trzeciego miejsca jeszcze nie zajął.
Turniej w Bydgoszczy zaszczyciło swoją obecnością 81 zawodników, w tym aż dziewięciu debiutantów. W pierwszym dniu rozgrywek dodatkowa atrakcją (aczkolwiek trochę uciążliwą podczas rozgrywek) był międzynarodowy turniej judo juniorów młodszych. W spokojniejszej atmosferze toczyły się zawody w drugim dniu. Walka o końcowy triumf trwała do ostatniej rundy. Przed ostatnią rundą szansę na zwycięstwo miał Filip Warzecha i Marek Reda. Teoretyczną szansę miał także Stanisław Rydzik z Warszawy. Jednak zbyt duża strata małych punktów do Filipa i Marka nie gwarantowała wygrania turnieju przy ewentualnym zwycięstwie w ostatniej rundzie z Krzysztofem Langiewiczem.
Najlepszym debiutantem została Kinga Pruszak z Bydgoszczy.
Duże podziękowania dla organizatorów Małgorzaty Jóźwiak i Dariusza Nawrockiego, którzy zapraszają na następne mistrzostwa za rok.
relacja: Andrzej Gostomski

 

 

 

 

                       


13-14.09.2008 - V Mistrzostwa Bałtyku

Wczasy i V Mistrzostwa Bałtyku

Wczasy rozpoczęły sie przy pięknej pogodzie. Wspaniała gospodyni, Maria Krzyżanowska, jak zwykle zorganizowała je w ciepłej, rodzinnej i serdecznej atmosferze. Czuliśmy się jak w domu. Gier i emocji nie zabrakło. Tym razem królem wczasów został Tomek Zwoliński, wyprzedzając dwoma punktami w ostatecznej klasyfikacji etatowego już zdobywcę tego tytułu Stasia Rydzika. Było uroczyste pożegnanie, upominki... a potem, oczekiwanie na Mistrzostwa Bałtyku. Pierwsze 6 rund to świetna gra Rafała Lenartowskiego. Tuż za nim był Kazimierz Merklejn i Irena Sołdan. Po pierwszym dniu na czele był Merklejn przed Markiem Redą i Ireną Sołdan. Lenartowski spadł na czwarte miejsce. Drugi dzień to zacięta walka pomiędzy Merklejnem, Ireną Sołdan i Stasiem Rydzikiem, który po początkowych porażkach włączył się do walki o zwycięstwo. W parti finałowej Kazimierz Merklejn pokonał Irenę Sołdan i został Mistrzem Bałtyku. Upominków i nagród nie zabrakło dla nikogo. Dziękujemy Marysiu.
relacja: Andrzej Lożyński

 

 

                           


20-21.09.2008 - VI Mistrzostwa Ziemi Gorzowskiej "Szczęsliwa 13"

Tym razem Kazik, nie Radek

Jak co roku, w Grodzkim Domu Kultury, a dokładniej w gościnnych progach Willi Pauckscha (do poczytania: Willa Pauckscha, Hermann Paucksch) odbyły się Mistrzostwa Ziemi Gorzowskiej. Gorzów gościł czołówkę graczy już po raz 6. W kameralnej atmosferze temperaturę podgrzewały emocje, a nie aura, która wręcz zmroziła świat. Pierwszy dzień zakończył się prowadzeniem Dawida Pikula oraz Kazika Merklejna, którzy zanotowali po jednej porażce. Za nimi o punkt mniej mieli kolejno, potrójny obrońca tytułu Radosław Konca (wygrywał tu ostatnie 3 zawody w latach 2004, 2005 i 2007!), gospodarz Robert Duczemiński i Tomasz Zwoliński. Pierwsze pojedynki drugiego dnia pokazały, że czołówka jest wyrównana, która grając ze sobą traciła kolejne punkty. Przed dwunastą rundą status quo było zachowane! Na 4 pierwszych miejscach byli ci sami gracze co po pierwszym dniu - z tą różnicą, że każdy z nich miał jedną porażkę więcej. Radosławowi nie udało się wyrównać rekordu Tomasza Zwolińskiego, który do tej pory jako jedyny czterokrotnie z rzędu zdobywał tytuł najlepszego w tym samym mieście (był Mistrzem Warszawy w latach 1998-2001). Zwycięzcą został aktualny lider rankingu Kazimierz Merklejn junior, który w decydującej partii pokonał Roberta Duczemińskiego, jak się później okazało drugiego wicemistrza. Drugie miejsca zajął Dawid Pikul. Organizatorom dziekuję za gościnę, turniej i dobry nastrój panujący tu cały czas.
relacja: Grzegorz Wiączkowski

 

 

                       


20-21.09.2008 - XI Mistrzostwa Warmii i Mazur

Anita górą

Nieoczekiwanym wynikiem zakończyły się XI Mistrzostwa Warmii i Mazur. Prowadząc po pierwszym dniu, Anita Bruska z Gdyni (grająca na co dzień w rumskim MDK), do końca nie dała sobie odebrać prymatu i wygrała pokonując w kolejnych partiach najlepszych polskich scrabblistów. To pierwsze zwycięstwo Anity w turnieju i mamy nadzieję, że nie ostatnie. Drugie miejsce zajął aktualny mistrz Polski Stanisław Rydzik, który swoim zwyczajem wspinał się po każdej rundzie coraz wyżej.
Po pierwszym dniu odbyły się kolejne, IV już mistrzostwa scrabblistów w pilkę nożną. W najbardziej emocjonującym meczu drużyna OSPS Anagram pokonała drużynę Niebezpiecznie Spoceni z Nowego Miasta Lub 4-3. Spotkanie to miało dramatyczny przebieg. Dość nieoczekiwanie zespół Spoconych wygrywał 3-1. W drugiej połowie meczu OSPS Anagram ruszył do huraganowych ataków i doprowadził do stanu 3-3. Gdy wszyscy byli już pogodzeni z wynikiem, Grzegorz Donio Koczkodon zdecydował się na strzał rozpaczy z ponad 20 metrów i trafił w samo okienko bramki Spoconych w ostatniej sekundzie meczu. W ostatnim szóstym spotkaniu rozegrano mecz finałowy o pierwsze miejsce pomiędzy OSPS-em a Ptactwem Warszawa. Warszawa uległa Ostródzie 0-2 i została ostatecznie wicemistrzem IV HMS w piłkę nożną. Drużyny Łapanki i Niebezpieczni spoconych w finale pocieszenia zagrali o 3 miejsce. Spotkanie to zakończyło się remisem 1-1 dzięku któremu drużyna Spoconych zajęła 3 miejsce przy korzystniejszej różnicy bramek.
relacja: Andrzej Lożyński
Wyniki IV Halowych Mistrzostw Scrabblistów w piłkę nożną:
Ptactwo - Niebezpiecznie spoceni      2-1 OSPS Anagram - Łapanka                3-0
Niebezpiecznie spoceni - OSPS Anagram 3-4 Łapanka - Ptactwo                     1-5
Łapanka - Niebezpiecznie spoceni      1-1 OSPS Anagram - Ptactwo                2-0
Tabela:
1. OSPS Anagram           9 pkt. 9-3
2. Ptactwo                6 pkt. 7-4
3. Niebezpiecznie spoceni 1 pkt. 5-7
4. Łapanka                1 pkt. 2-9

                       


11-12.10.2008 - XIV Mistrzostwa Łodzi - Wielka Łódka 2008 - Jesień "10 Lat Minęło"

2+3+7+8 = Zwycięzca Wielkiej Łódki 2008

Już drugi raz w historii rozgrywania cyklu Wielkiej Łódki, cały rejs wygrał zawodnik niemający na swoim koncie zwycięstwa choćby w jednym turnieju. Poprzednio w 2006 roku był to Mariusz Skrobosz, zajmując miejsca czwarte, piąte i dwukrotnie drugie. W 2008 roku zatryumfował Michał Alabrudziński z Włocławka, który mimo dwóch odległych miejsc (siódme i ósme) z dorobkiem 34 punktów pokonał rzutem na taśmę Karola Wyrębkiewicza z Łodzi. XIV Mistrzostwa Łodzi wygrał Kazimierz Merklejn Junior ze Szczecina, pokonując w ostatniej partii mistrza Polski Stanisława Rydzika. Trzecie miejsce a zarazem tytuł najlepszego łodzianina zdobył Radosław Jachna. W turnieju udział wzięło 58 zawodników i zawodniczek, w tym dwoje debiutantów. W ostatniej rundzie Paweł Jackowski wyrównał rekord w kategorii ilość scrabbli na otwarciu. Pavvka ułożył cztery siódemki (suwnica, ziemiany, zastawcą, najedzeń) Beacie Piotrowskiej. Przemysław Rybicki z Otwocka po raz 3 zdobył nagrodę za zajęcie 10 jubileuszowego miejsca. Dodatkowo za zajęcie czternastego miejsca (z okazji XIV Mistrzostw Łodzi) nagrodę otrzymał Paweł Jackowski. W klasyfikacji klubowej w cyklu Wielkiej Łódki 2008 zwyciężyły "Macaki" z Warszawy przed ŁKMS-em z Łodzi i "Siódemką" z Wrocławia. Przedstawiciele klubów odebrali zestawy do gry scrabble.
relacja: Andrzej Gostomski

 

 

 

 

                       


19.10.2008 - XI Mistrzostwa Nowego Dworu Mazowieckiego

Ostra walka

To była naprawdę ostra walka o zwycięstwo. Utytułowane tuzy scrabblowe zostały w tyle, a na pierwszych stołach grali zawodnicy spoza pierwszej dziesiątki rankingu. Po 5 rundach na czele był Krzysztof Langiewicz "skromniś " z Ostródy z przewagą jednego punktu nad pozostałymi pretendentami do zwycięstwa. Jednak w szóstej rundzie Langiewicz zremisował z Miłoszem Wrzałkiem i znowu wszystko stało się możliwe. Ostatnia runda to przegrana Krzysztofa z Michałem Ozimińskim z klubu łódzkiego, zwycięzcą całego turnieju. Nowy mistrz Nowego Dworu pnie się w górę w rankingu i z turnieju na turniej gra coraz lepiej. Ostatecznie Langiewicz zajął trzecie miejsce, bo wyprzedził go jeszcze Michał Makowski z Warszawy. Główną nagrodą poza pucharem był markowy zegarek szwajcarski. W turnieju wzięło udział 41 osób, w tym aż 5 debiutantów. Przygotowanie i organizacja turnieju były jak zwykle sprawne i bardzo sympatyczne.
relacja: Andrzej Lożyński

 

 

 

 

                       


25-26.10.2008 - Truskawki w Milanówku (III Mistrzostwa Milanówka - Milanówek)

Karol Wyrębkiewicz mistrzem Milanówka

Na III Mistrzostwa Milanówka przybyło 45 zawodników i zawodniczek. Jak przystało na "truskawkowe królestwo Polski", dla Marioli Osajdy-Matczak, Marka Dudkiewicza i Krzysztofa Bukowskiego nie było problemem dowieźć w późnojesiennym okresie dorodnych truskawek dla wszystkich uczestników turnieju. Mimo porażki w pierwszej rundzie, Karol Wyrębkiewicz z Łodzi nie załamał rąk i wygrał pozostałe partie, tym samym zwyciężając w trzecim turnieju w tym roku. Drugie miejsce zajął Mariusz Skrobosz z Warszawy, wyprzedzając Tomasza Ciejkę z Krakowa. Nagrody wszystkim uczestnikom wręczył burmistrz Milanówka pan Jerzy Wysocki. Organizatorzy przygotowali dwie dodatkowe nagrody: za największą poprawę miejsca w turnieju w stosunku do numeru startowego (Skok Lwa) i za najdroższy ruch kończący (head-shot). Najlepszy "skok lwa" uzyskało dwóch zawodników - Michał Musielak z Bydgoszczy i Szymon Płachta z Warszawy. Najdroższym "head-shotem" popisał się Tomasz Ciejka (słowo ZAMERDAŃ). Wielkie podziękowania dla gospodarzy, Centrum Kultury i Promocji w Milanówku oraz dla organizatorów za sprawną organizację turnieju i mnóstwo smacznych poczęstunków.
relacja: Andrzej Gostomski

 

 

 

 

                       


8.11.2008 - Warsaw Open

Kuba Koisar najlepszy na Warsaw Open

W sobotę 8 listopada 2008 odbyła się kolejna edycja turnieju scrabblowego w ramach Festiwalu Gier Towarzyskich "Warsaw Open". Z uwagi na silną konkurencję w postaci zamykających cykl Grand Prix Mistrzostw Wrocławia, frekwencja na turnieju była średnia: do walki o puchar i nagrody pieniężne stanęło 15 zawodników. Wśród nich znalazło się też kilkoro debiutantów, których nie omieszkaliśmy zaprosić na spotkania warszawskich "Macaków". Warsaw Open to impreza nierankingowa, ale posiadająca własny urok i nieco odmienną atmosferę od oficjalnych turniejów PFS. Przede wszystkim dlatego, że co roku przyciąga także osoby, które dla środowiska PFS-owych scrabblistów są nieznane lub też rzadko przezeń widywane - regularnie gości na niej np. Marcin Mroziuk (Mróz), który co roku plasuje się na podium (tak było i tym razem). Na wyróżnienie zasługuje także Ewa Kondracka, która przez cały turniej potykała się z dużo bardziej doświadczonymi scrabblistami i radziła sobie bardzo dobrze, wygrała m.in. z byłym mistrzem Polski - Mrozem. Po zakończeniu zapisów wytypowanie faworytów nie wydawało się trudnym zadaniem, byli to niewątpliwie Marcin Mroziuk, Paweł Jackowski (Pavvka), Wojtek Usakiewicz; ewentualnie można też było stawiać na któregoś z "szeregowych" Macaków. Już pierwsze partie przyniosły jednak niespodzianki, od przegranych zaczęli Pavvka (przegrana z Tomkiem Łapką) i Wojtek (pokonał go Kamil Kister), a w drugiej partii Mróz uległ Ewie. Po 3 rundach na czele stawki znalazł się Kuba Koisar (korsarz), komplet zwycięstw miała również Ewa, a za nimi czyhała silna grupa pościgowa z dwoma wygranymi. W 4 rundzie trzecią już porażkę poniósł Wojtek i było jasne że trudno mu będzie nadrobić straty. Bardzo ważna dla losów turnieju była runda 6, do bezpośredniego pojedynku stanęli korsarz (5 DP) i Pavvka (4 DP), reszta stawki miała już widoczną stratę. Partię wygrał korsarz, który po 6 partiach zebrał dwanaście blanków (co prawda głównie w parach, ale oczywistym było że mu "żre") i komplet zwycięstw, po 4 wygrane mieli Pavvka, Mróz i Grzesiek Kurowski. Dwie ostatnie rundy nie przyniosły tragedii lidera, wygrane z Mrozem i ponownie z Pavvką (ostatnie dwie partie już przeciw blankom ;)) dały komplet 8 zwycięstw i pewne zwycięstwo w turnieju. Ciekawa była też walka o podium, ostatecznie po 5 DP zanotowali Pavvka, Mróz, Grzesiek i Tomek (kolejność wedle klasyfikacji końcowej), o miejscach zdecydowały małe punkty. Dziękujemy organizatorom Festiwalu Gier Towarzyskich oraz serdecznie zapraszamy wszystkich do udziału w przyszłorocznym Warsaw Open.

       


8-9.11.2008 - IV Mistrzostwa Wrocławia, I Akademickie Mistrzostwa Polski i Mistrzostwa Politechniki Wrocławskiej

Kazik Merklejn wygrywa we Wrocławiu
Grand Prix dla Mariusza Skrobosza

Ostatni turniej z cyklu GP odbył się w tym roku we Wrocławiu. W IV Mistrzostwach Wrocławia, a zarazem I Akademickich Mistrzostwach Polski, sklasyfikowano 127 zawodników i zawodniczek. W gościnnych progach Politechniki Wrocławskiej rozegrano turniej, który da się zapamiętać chyba głównie dzięki dodatkowemu Turniejowi Osobistości, ale o tym za moment. Zrelacjonujmy pokrótce sportowy przebieg zawodów. Po 6 rundzie mieliśmy dwie osoby bez porażki: Kazika Merklejna i, co było jednak niespodzianką, Beatę Wiączkowską. Pierwszy dzień zakończył bez porażki Kazik (ograł Beatę). Za jego plecami czaiło się jednak 7 osób z 6 zwycięstwami. Niedzielny dzień Kazik rozpoczął od porażki z Dawidem Pikulem, Beata ograła Darka Kosza i znów w czołówce ścisk (po 7 zwycięstw mieli jeszcze prowadzący Przemek Herdzina oraz inna obok Beaty przedstawicielka płci pięknej i wrocławskiego klubu scrabble - Gosia Szczygieł). Nasze dwie panie zmierzyły się w rundzie 9, zwycięstwo przypadło Beacie, a wobec zwycięstwa Dawida nad Przemkiem, to właśnie ta dwójka wyszła na prowadzenie z 8 punktami po 9 rundach. Runda 10 utrzymała status quo. Natomiast ciekawe rzeczy wydarzyły się w 11 - Bartek Morawski ograł na pierwszym stole Dawida, Beata zremisowała na drugim z Wojtkiem Sołdanem, a na 3 Kazik ograł Mariusza Wrześniewskiego. Wyniki te oznaczały, że ostatni bój o tryumf w turnieju stoczą Beata z Kazikiem. Znów górą był Kazik, który tym samym z 10 zwycięstwami został mistrzem Wrocławia a zarazem akademickim mistrzem Polski. Rewelacyjny turniej Beaty skończył się małym nieszczęściem - ugrawszy w ostatniej partii zaledwie 235 punkty, znalazła się ostatecznie (z 9 zwycięstwami i jednym remisem) na 4 miejscu. Na ostatni stopień podium, wyprzedzając Beatę o 23 małe punkty, wskoczył bowiem Wojtek Sołdan, który został równocześnie akademickim wicemistrzem Polski. Zaś Bartek Morawski, wygrywając ostatnią partię z Dawidem Pikulem, zapewnił sobie wicemistrzostwo Wrocławia. Choć Dawid wypadł z podium, to złapał się na inne: 3 miejsce w Akademickich Mistrzostwach Polski. Między czołówkę tych klasyfikacji mistrzowskich została podzielona pula 1500 zł. Oczywiście każdy zawodnik wyjechał choćby z drobnym upominkiem. Krótko o pozostałych klasyfikacjach: Mistrzostwa Politechniki Wrocławskiej - 1. K. Obremski (8 zw.), 2. A. Klimont (7 zw.), 3. K. Rubaszewska (6 zw.); najlepszy debiutant: Beata Marynowicz (7 zw.) z Raciborza. Cykl GP wygrał Mariusz Skrobosz, który wprawdzie we Wrocławiu był dopiero 11, ale broniący 1 miejsca Kamil Górka - 20. W drugim dniu Mistrzostw odbył się wspomniany Turniej Osobistości. Zwyciężył w nim bezapelacyjnie Grzegorz Miecugow, wyprzedzając Piotra Sławińskiego, Monikę Krupę i Michała Ligockiego. Nie udało się zwyciężyć Annie Popek, ale trzeba zaznaczyć, że rozegrała tylko 3 gry i był to jej pierwszy kontakt ze scrabblami. Wręcz przeciwnie było z Grzegorzem Miecugowem, który zaskakiwał siódemkami, znajomością trójliterówek czy przedłużek (czyli środowiskowo: fałszywy debiutant). Przy rozdaniu nagród zostało zresztą panu Grzegorzowi obiecane, że następnym razem zostanie zaproszony nie do Turnieju Osobistości, a do (nie)zwykłych zawodów, Mistrzostw Wrocławia, które, miejmy nadzieję, za rok będą właśnie jeszcze bardziej niezwykłe.
relacja: Łukasz Szałkiewicz

Mistrzostwa Wrocławia:                               
Turniej Osobowości:                   
Akademickie Mistrzostwa Polski: